Między Siernieczkiem a Fordonem wchodzi na plac budowy brakujący puzzel sieci rowerowej. Od 1 października 2025 r. (środa) rusza budowa odcinka pieszo‑rowerowego przy ul. Fordońskiej wraz z kładką nad magistralą węglową. To połączenie zepnie istniejące trasy i ucywilizuje dojazd między centrum a Fordonem. Koszt zadania to ponad 10 mln zł, realizacja w trybie „zaprojektuj i wybuduj”.
Dwa krótkie, ale strategiczne odcinki – łącznie ok. 0,6 km – domkną ciąg po południowej stronie ulicy:
od ul. Sochaczewskiej do istniejącej drogi rowerowej za torami,
dalej od końca tej trasy do ul. Wiślanej.
W pakiecie: kładka pieszo‑rowerowa nad terenami kolejowymi, nowe oświetlenie, przejście i przejazd rowerowy przez ul. Sochaczewską, remont przejścia przez Fordońską, obejście za peronem przystankowym, a także kanał teletechniczny pod przyszłe instalacje. W ramach robót drogowych powstanie też lewoskręt z Fordońskiej w Sochaczewską.
Fordon rośnie i codziennie „pcha się” do centrum. Ten odcinek dotąd był wąskim gardłem – przejścia przez tory i ruchliwą Fordońską zniechęcały mniej doświadczonych użytkowników. Po zakończeniu robót łańcuch tras z Fordonu do Śródmieścia będzie bardziej ciągły i bezpieczny, a ruch rowerowy rozproszy się poza krawędzie jezdni.
Od 1.10.2025 r. w rejonie skrzyżowania Fordońska / Sochaczewska obowiązuje zawężenie do jednego pasa na jezdni północnej i południowej. Lewoskręty z Fordońskiej w Sochaczewską oraz z Sochaczewskiej w Fordońską są wyłączone.
Jak dojechać?
Z Fordońskiej → Sochaczewska: najbliższy wlot przez ul. Kapliczną.
Z Sochaczewskiej → Fordońska: wjazd przez węzeł na ul. Skandynawskiej.
Ten etap – związany z budową lewoskrętu – potrwa ponad miesiąc. O kolejnych zmianach organizacji ruchu miasto ma informować przed następnymi fazami robót.
Wykonawcą jest bydgoska firma Kormost, a inwestorem Miasto Bydgoszcz / ZDMiKP. Zadanie współfinansowane z Funduszy Europejskich dla Kujaw i Pomorza 2021–2027 w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych.
Aktualnie wchodzimy w fazę eskalacji – ciężki sprzęt, demontaże i czasowe zwężenia. Po zakończeniu prac przy lewoskręcie drogowcy przejdą do kolejnych frontów związanych z kładką i dojazdami. Finał całego zadania planowany jest na maj przyszłego roku (termin deklarowany przez miasto).
Ciągłość – koniec „urwanych” odcinków między Sochaczewską a Wiślaną.
Bezpieczeństwo – osobne przejście nad torami, doświetlone dojścia, mniej konfliktów z ruchem samochodowym.
Czytelność trasy – nowy układ przejść i przejazdów przy Sochaczewskiej.
To rejon Siernieczka i wylotu na Fordon. Nowa kładka przekroczy magistralę węglową, która dotąd była barierą. Dla okolicznych mieszkańców oznacza to krótsze dojazdy do przystanków i wygodny skrót w kierunku mostów i śródmieścia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze