Na kampusie Politechniki Bydgoskiej w Fordonie wmurowano 28 kwietnia kamień węgielny pod Centrum Hodowli i Uprawy Roślin. Nowy obiekt ze szklarniami i zapleczem badawczym ma mieć prawie 900 m².
Na placu budowy przy kampusie w Fordonie pojawiła się kapsuła i kielnia — symboliczny początek inwestycji stał się faktem 28 kwietnia 2026 r.. Politechnika Bydgoska zapowiada Centrum Hodowli i Uprawy Roślin, które ma pracować na potrzeby nauki i dydaktyki, ale też realnie odciążyć zespoły rozsiane dziś między kampusami.
Powierzchnia użytkowa nowego obiektu sięgnie niemal 900 m². W projekcie ujęto nowoczesne szklarnie, zaplecze biurowo-socjalne i techniczne oraz infrastrukturę badawczo-dydaktyczną. Z kompleksu skorzystają zespoły z ogrodnictwa, zielarstwa i biotechnologii. To tu pracować ma jedyny w kraju zespół badawczy zajmujący się tworzeniem nowych odmian chryzantem — unikat, który uczelnia chce mieć na wyciągnięcie ręki w Fordonie.
— Projekt przyczyni się do dalszego rozwoju nauki, dydaktyki oraz innowacyjnych badań — mówi dr hab. inż. Barbara Breza‑Boruta, prof. PBŚ, dziekan Wydziału Rolnictwa i Biotechnologii. To konkret: nowa infrastruktura skróci drogę od pomysłu do doświadczenia, a od doświadczenia do wdrożenia.
Całość pochłonie blisko 13 mln zł. Ponad 8 mln zł to dofinansowanie z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Za realizację odpowiada spółka Bydgosta. Taki montaż finansowy pozwolił włączyć do projektu pełne zaplecze — od szklarni po część technologiczną — bez odkładania krytycznych elementów „na później”.
Dla mieszkańców i studentów to sygnał, że naukowa mapa Bydgoszczy coraz wyraźniej zaznacza się na wschodnim brzegu. Nowy obiekt nie tylko wzmacnia ofertę badań roślinnych; może też stać się miejscem współpracy z otoczeniem — od szkół po przedsiębiorstwa z zielonego sektora.
Centrum to część większego ruchu — uczelnia porządkuje rozmieszczenie swoich jednostek i zaplecza. — To kolejny krok do konsolidacji uczelni w fordońskim kampusie — podkreśla prof. Marek Adamski, rektor Politechniki Bydgoskiej. Nowy budynek przejmie funkcje dotąd realizowane w wysłużonych obiektach przy ul. Bernardyńskiej, co zamyka etap rozproszenia laboratoriów między śródmieściem a Fordonem.
Dla zespołów badawczych zmiana oznacza mniej logistycznych akrobacji i stabilne warunki doświadczeń. Dla studentów — przestrzeń, w której dydaktyka sąsiaduje z „żywą” infrastrukturą badawczą. To także porządek na planie miasta: specjalistyczne laboratoria zjeżdżają do jednego kampusu, co w praktyce skraca dojazdy i usprawnia organizację zajęć.
Jedno pozostaje kluczowe: nowy ośrodek ma być miejscem, gdzie „zielona” wiedza rośnie jak w szklarni. I to dosłownie — od nasionka po publikacje, a czasem po nową odmianę, która trafi do ogrodów i szklarni w całym kraju. Taki jest sens budowy centrum hodowli roślin w Bydgoszczy i cel, który uczelnia wpisuje w plan rozwoju kampusu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze