Nowoczesne autobusy elektryczne, magazyny energii, własna elektrownia i stacje ładowania. MZK Bydgoszcz rozpoczyna największą w swojej historii transformację – i to z rozmachem, który może zmienić nie tylko flotę, ale całą filozofię miejskiego transportu.
We wtorek, 8 lipca, w siedzibie MZK podpisano wartą ponad 56,2 mln zł netto umowę z firmą Solaris. Jej przedmiotem jest dostawa 11 autobusów elektrycznych oraz budowa pełnej infrastruktury: 14 punktów ładowania (12 stacjonarnych i 2 mobilnych), własnej elektrowni fotowoltaicznej o mocy do 1 MWp oraz magazynu energii o pojemności do 4 MWh.
To nie tylko zakup nowoczesnych pojazdów. To złożony system energetyczno-transportowy, który ma sprawić, że autobusy będą ładowane nocą – zmagazynowaną wcześniej energią ze słońca.
Do Bydgoszczy trafi 7 przegubowych Solarisów Urbino 18 electric oraz 4 krótsze Urbino 12 electric. Każdy pojazd wyposażony będzie w baterie o największej dostępnej pojemności, co pozwoli im przejechać nawet 300 kilometrów na jednym ładowaniu. Dla porównania: podobne autobusy w Warszawie osiągają około 200 km zasięgu.
Autobusy będą ładowane poprzez standardowe złącze plug-in, które uchodzi dziś za najbardziej niezawodne i uniwersalne rozwiązanie w tej klasie pojazdów. W przeciwieństwie do niektórych miast, Bydgoszcz nie zdecydowała się na ładowarki pantografowe.
Choć konkretna siatka tras jeszcze nie została ujawniona, zasięg do 300 km dziennie daje potencjał obsługi nie tylko Śródmieścia, ale też dalszych dzielnic jak Fordon, Bartodzieje czy Osowa Góra – bez potrzeby doładowania w ciągu dnia.
Umowa zakłada, że autobusy mają być dostarczone w ciągu 10 miesięcy od podpisania kontraktu, czyli do wiosny 2026 roku. Z kolei infrastruktura ładowania ma być gotowa do końca 2025 roku.
Cała inwestycja realizowana jest z dużym udziałem funduszy zewnętrznych. Dofinansowanie z programu Zielony Transport Publiczny 3.0 wyniosło 49 mln zł, a miasto dołożyło ok. 12 mln zł na wkład własny. To pierwszy raz, kiedy MZK Bydgoszcz sięga po tak znaczące unijne wsparcie.
Budowa miejskiej elektrowni PV i dużego magazynu energii oznacza coś więcej niż tylko ekologię. To strategiczne działanie, które ma obniżyć koszty eksploatacyjne i uniezależnić się od operatora energetycznego Enea. W ciągu dnia energia będzie magazynowana, a nocą – trafiała do autobusów.
Zastępca prezydenta Mirosław Kozłowicz zaznaczył, że umowa z Solarisem wpisuje się w szerszą strategię miasta – obok inwestycji w system retencji czy wymiany 12 tys. punktów oświetlenia do 2029 roku.
Na tle dużych miast Bydgoszcz dopiero wchodzi w świat elektromobilności. Liderem w kraju pozostaje Warszawa, która dysponuje ponad 190 autobusami elektrycznymi i planuje zakup kolejnych 80. Co ciekawe, MZK Grudziądz już dziś posiada 17 e-busów i jeszcze w 2026 roku ma otrzymać swoje pierwsze przegubowce.
Tym bardziej znaczące jest to, że Solaris uznał bydgoską inwestycję za swoją największą dotąd realizację infrastrukturalną w Polsce.
MZK już teraz mówi o kolejnych przetargach – m.in. na 5 nowych tramwajów, a także planuje rozbudowę ekologicznych rozwiązań. Pierwsze efekty elektrycznej inwestycji zobaczymy na ulicach w 2026 roku, ale już dziś wiadomo, że zmieni ona sposób myślenia o komunikacji w mieście.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze