Reklama

Fikcyjne oferty, prawdziwe pieniądze – bydgoska policja ujawnia kulisy oszustwa internetowego

Fikcyjne sklepy internetowe, ponad 227 tysięcy złotych strat. Tyle wystarczyło, by 49-letni mieszkaniec Torunia znalazł się w centrum śledztwa prowadzonego przez bydgoskich policjantów. Przez cztery lata mężczyzna miał dopuszczać się oszustw, które dopiero teraz doczekały się zatrzymania.

Jak działał schemat oszustwa? Kulisy sprawy ujawnione przez policję z Bydgoszczy

Według ustaleń śledczych, 49-latek z Torunia zakładał fikcyjne sklepy internetowe na jednym z popularnych portali sprzedażowych. Oferował do sprzedaży m.in. glukometry oraz telefony komórkowe. Pomimo otrzymanych wpłat, nie realizował zamówień. Klienci nie otrzymywali ani towaru, ani zwrotu pieniędzy. Rekompensaty wypłacał operator portalu, który oszacował straty na ponad 227 tysięcy złotych.

Czy przestępstwo w sieci może być sposobem na życie?

Reklama

Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że do przestępstw dochodziło najprawdopodobniej od stycznia 2021 roku do czerwca 2025 roku. Policjanci z Bydgoszczy ustalili, że podejrzany uczynił sobie z procederu stałe źródło dochodu. Czyn dotyczy mienia znacznej wartości, co wpływa na jego kwalifikację prawną i potencjalny wymiar kary.

Zatrzymanie podejrzanego i reakcja prokuratury

Zatrzymania mężczyzny dokonano 1 lipca 2025 roku na terenie Torunia. Prokurator postawił mu zarzuty oszustwa. Wobec podejrzanego zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego. Zgodnie z kodeksem karnym, za tego typu przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.

Reklama

Jak nie dać się oszukać w sieci? Wnioski z bydgoskiego śledztwa

Sprawa pokazuje, że nawet renomowane platformy sprzedażowe mogą stać się miejscem działań przestępczych. Klienci powinni zachować czujność i przed dokonaniem płatności weryfikować wiarygodność sprzedawcy. Warto upewnić się, czy sklep umożliwia kontakt, oferuje przejrzyste zasady zwrotów i nie budzi podejrzeń.

Zatrzymanie podejrzanego to efekt wielomiesięcznej pracy funkcjonariuszy z Bydgoszczy. Sprawa nadal jest przedmiotem postępowania.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama