W Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy dziś od 19:00 drugi wieczór Ethniesów – na scenie Kevin Seddiki, Cerys Hafana i Tercet Imperial. Trzynasta edycja z hasłem „Głos” potrwa do 22 marca.
W Miejskim Centrum Kultury w Bydgoszczy scenę rozgrzeją dziś od 19:00 artyści z Francji, Walii i Polski, a foyer zamieni się w parkiet po koncercie. Festiwal Ethniesy Bydgoszcz już trwa i w najbliższych dniach daje prosty wybór: muzyka na żywo w centrum miasta, warsztaty i finałowy seans w Kinie Orzeł.
Pierwszy dzień wprowadził publiczność w temat przewodni – „Głos” – przez koncerty, spotkania i warsztaty. „Ethniesy to koncerty, tańce, warsztaty” – mówi Dominika Kiss-Orska, dyrektorka Festiwalu Ethniesy. To 13. edycja, więc wydarzenie ma już swoją wierną publiczność i rytm: najpierw wspólne przeżywanie dźwięków, potem rozmowy – często długo po ostatnim bisie.
Drugi dzień to trzy koncerty w MCK: o 19:00 zagra gitarzysta Kevin Seddiki z Francji, o 20:15 wystąpi walijska kompozytorka i multiinstrumentalistka Cerys Hafana, a o 21:30 usłyszymy polski Tercet Imperial. Po koncertach rusza afterparty w foyer MCK – zagrają Etnobotanika i Kozber. To wieczór ułożony jak fala: subtelny początek, gęstniejące brzmienia, taneczny finisz.
Start o 18:00 w Music Cafe Szpulka, gdzie zagra Lunaria. Potem przenosimy się na główną scenę MCK: wystąpi HrayBery (Polska i Ukraina), dalej Kapela ze Wsi Warszawa & Bassałyki i cypryjski projekt Buzz’ Ayaz. Kto szykuje się na taniec do nocy? Odpowiedź jest prosta – afterparty poprowadzą Cumbia Warszawa i DJ Kozber.
Ostatni dzień zaczyna się wcześnie – o 9:30 rusza spacer przyrodniczy „Głosy krawędzi”. Po południu, o 16:00 w Miejskim Centrum Kultury zabrzmi efekt pracy grup warsztatowych w koncercie „Nadsubtelne: pieśń i obrzęd”. Na zamknięcie – projekcja filmu „Women & the Wind” w Kinie Orzeł o 19:00. Filmowy finał domyka festiwal i zostawia publiczność z tematem głosu – już poza sceną.
„Chcemy usłyszeć, co macie do powiedzenia” – zapowiadają organizatorzy. Do programu wpleciono warsztaty śpiewu tradycyjnego, naukę gry na bębnie obręczowym oraz zajęcia pracy z głosem. W praktyce dla mieszkańców oznacza to trzy wieczory koncertów w śródmieściu, poranny spacer terenowy i możliwość sprawdzenia swojego głosu w bezpiecznej, życzliwej przestrzeni.
22 marca to ostatni festiwalowy dzień, ale zanim światła zgasną, w planie jest jeszcze kilka spotkań, które lubią zmieniać słuchaczy w uczestników. Bilety oraz szczegółowy program wydarzeń są dostępne. A jeśli ktoś szuka pretekstu, by zostać dłużej po koncertach – afterparty zadba o resztę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze