W Bydgoszczy prezydent Rafał Bruski spotkał się z kobietami tworzącymi miejski system wsparcia społecznego i podziękował im z okazji Dnia Kobiet. To one na co dzień spinają pomoc dla mieszkańców.
W Bydgoszczy prezydent Rafał Bruski zaprosił na rozmowę kobiety pracujące w miejskich instytucjach opieki i wsparcia. Z okazji Dnia Kobiet mówił o sile i determinacji tych zespołów, a także o tym, że ich głos pomaga w podejmowaniu decyzji. „W pomocy społecznej pracują silne kobiety, wielozadaniowe” — podkreślił Rafał Bruski. To sedno tegorocznego gestu wdzięczności — uznanie dla pracy, której efekty mieszkańcy widzą codziennie.
W spotkaniu uczestniczyły reprezentantki kluczowych miejskich jednostek pomocy oraz władze miasta. Obecna była Przewodnicząca Rady Miasta Bydgoszczy Monika Matowska. Za obszar pomocy społecznej odpowiada w ratuszu zastępczyni prezydenta Anna Z. Mackiewicz — i ona także wzięła udział w rozmowie. W gronie gości znalazły się Sekretarz Miasta Elżbieta Wiewióra oraz p.o. dyrektorki Biura ds. Zdrowia i Polityki Społecznej Justyna Malec. Ten zestaw nazwisk pokazuje wagę tematu na miejskiej agendzie.
Na zaproszenie prezydenta pojawiły się pracownice Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej, Zespołu Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia w Bydgoszczy, Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo‑Wychowawczych, Zakładu Opiekuńczo‑Leczniczego, Centrum Integracji Społecznej i Zakładu Aktywności Zawodowej. To instytucje, które wspólnie tworzą miejski system wsparcia — od domów pomocy, przez opiekę długoterminową, po wychowanie i integrację społeczną. Według magistratu większość zatrudnionych w tym sektorze to kobiety, co wybrzmiało szczególnie mocno podczas święta.
W Bydgoszczy dyrektorkami 4 jednostek wsparcia społecznego są kobiety. Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej kierowany jest przez Renatę Dębińską. Zespół Domów Pomocy Społecznej i Ośrodków Wsparcia prowadzi Emilia Nikodem‑Boczek. Bydgoski Zespół Placówek Opiekuńczo‑Wychowawczych ma na czele Magdalenę Grzybowską. Zakładem Opiekuńczo‑Leczniczym zarządza Elżbieta Włodarczyk. Ta lista to nie tylko personalia — to realna odpowiedzialność za setki podopiecznych i pracowników.
Po kulturze, biznesie i służbach mundurowych — z którymi prezydent spotykał się w poprzednich latach — przyszedł czas na sektor wsparcia społecznego. Taka kolejność buduje szerszy obraz: miasto krok po kroku zbiera doświadczenia różnych środowisk, by je przekładać na decyzje. Prezydent mówił o rozmowach „pouczających i cennych”, które „pomagają podejmować trafne decyzje” — to zapowiedź, że wnioski z tej sali trafią na biurka decydentów.
Dla mieszkanek i mieszkańców Bydgoszczy znaczenie jest konkretne. To właśnie te zespoły prowadzą codzienną opiekę i wsparcie, z których korzystają osoby w kryzysie, rodziny i seniorzy. Dzień Kobiet w Bydgoszczy był więc nie tylko świętem, ale też przypomnieniem, kto stoi za sprawnym działaniem miejskich usług społecznych — i gdzie bije ich serce.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze