Na drodze wojewódzkiej 377 w Twardej Górze (pow. świecki) wczoraj, około 21:10, samochód uderzył w drzewo i ogrodzenie. 43-letni kierowca z powiatu świeckiego zginął na miejscu.
Odcinek między Rychławą a Nowem znów znalazł się w centrum uwagi — na DW 377, w miejscowości Twarda Góra, doszło do wypadku w Twardej Górze zakończonego śmiercią kierowcy. Zdarzenie miało miejsce 21.05.2026 około 21:10. Samochód osobowy po uderzeniu w przydrożne drzewo wpadł jeszcze w ogrodzenie pobliskiej posesji.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że prowadzący suzuki grand vitara 43-letni mieszkaniec powiatu świeckiego z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu. Pierwsze uderzenie nastąpiło w rosnące przy jezdni drzewo, kolejne — w ogrodzenie posesji przy drodze. Na miejscu pracowały służby ratunkowe, jednak życia kierowcy nie udało się uratować.
To fragment trasy wykorzystywany codziennie przez mieszkańców okolicznych wsi do dojazdów w stronę Nowego. Dla wielu osób ta droga to rutyna, dla służb — miejsce, gdzie każda sekunda po wezwaniu liczy się podwójnie. Tu nocne światła sygnałów odbiły się od pni drzew i metalowej siatki ogrodzenia.
Policjanci wyjaśniają teraz szczegółowy przebieg oraz przyczyny zdarzenia pod nadzorem prokuratora. Na tym etapie kluczowa pozostaje odpowiedź, dlaczego auto znalazło się na przeciwnym pasie — to kierunek, który wskazują czynności procesowe. O tragicznej kolizji informuje również Komenda Wojewódzka Policji w Bydgoszczy.
Dla mieszkańców powiatu świeckiego to bolesne przypomnienie, że nawet krótki przejazd lokalną trasą może zamienić się w walkę o życie. Śledczy zabezpieczyli materiał dowodowy na miejscu zdarzenia; kolejne ustalenia wskażą dalszy tok sprawy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze