Reklama

Dokarmianie ptaków wodnych: trzy punkty w Bydgoszczy


Mróz zamroził małe akweny, więc w Bydgoszczy wyznaczono trzy miejsca, gdzie ptaki dostają ziarno. Sprawdzamy lokalizacje i zasady karmienia, by pomagać, a nie szkodzić.


Stada kaczek i łabędzi ściskają się przy wolnej od lodu wodzie, a czarne sylwetki łysek przecinają szarą taflę. Gdy mrozy utrzymywały się przez kilkanaście dni, zamarzły niewielkie zbiorniki, a zlodzenie zaczęło sięgać także rzek — nawet Brdy i Wisły. W odpowiedzi wyznaczono trzy punkty dokarmiania: zbiornik Balaton, park nad Starym Kanałem Bydgoskim w rejonie ul. Czarnej Drogi oraz okolice ul. Cieplickiej, gdzie Struga Młyńska wpada do Kanału Bydgoskiego. W tych miejscach woda nie zamarza, a ptaki gromadzą się w dużych stadach — po 200–300 osobników.

Dokarmianie ma formę wsparcia, nie tuczenia. Wysypywana jest pszenica, i to co drugi dzień, a porcja każdorazowo odpowiada liczebności stada. Sytuacja jest stale obserwowana, także na odcinku Brdy w centrum, gdzie wraz z nadejściem ostrzejszego mrozu przybyło zimujących ptaków. Widać tam liczne łyseki, łabędzie nieme oraz perkozki — wybrały cieplejszą, płynącą wodę.

Reklama

Gdzie i kiedy — dokarmianie ptaków wodnych w praktyce

Jeśli chcesz włączyć się w dokarmianie ptaków wodnych, rób to przy miejscach, gdzie ptaki już się gromadzą i gdzie woda pozostaje niezamarznięta: nad Balatonem, przy Starym Kanale Bydgoskim w rejonie ul. Czarnej Drogi oraz w okolicy ul. Cieplickiej u ujścia Strugi Młyńskiej do Kanału Bydgoskiego. Karmę wykładaj na lądzie, w zasięgu ptaków, a nie w wodzie. Dokarmiamy tylko wtedy, gdy lód utrudnia zdobycie naturalnego pokarmu, bo zbyt wczesne podawanie jedzenia zatrzymuje ptaki w trakcie wędrówki. Gdy już zaczniesz karmić — zachowaj regularność do momentu, gdy warunki się poprawią i akweny odmarzną.

Czym karmić: ziarna, warzywa, specjalistyczna karma

Najlepiej sprawdzają się pokarmy naturalne i nieprzetworzone: ziarna zbóż, czyli pszenica, owies, kukurydza (cała lub grubo łamana), a także płatki owsiane (niebłyskawiczne, niesłodzone). Można podać również gotowane warzywa bez soli, jak marchew czy buraki, oraz specjalistyczną karmę dla ptaków wodnych. Pieczywo — zwłaszcza biały chleb, bułki i resztki wypieków — odpada, bo ma niską wartość odżywczą i szkodzi trawieniu. Unikaj także wszystkiego, co słone, przyprawione lub przetworzone (chipsy, paluszki, krakersy, „resztki z obiadu”), a już na pewno nie podawaj niczego spleśniałego. Słodycze i ciasta również są dla ptaków niebezpieczne.

Reklama

Mróz i migracje: gdy lód zamyka ptakom stołówkę

Przesunięte w czasie mrozy i pogodowe skoki zaburzają cykle wędrówek. Gdy zimą utrzymują się dodatnie temperatury i zbiorniki nie zamarzają, ptaki spokojnie żerują same i nie potrzebują wsparcia. Teraz, gdy małe akweny skute są lodem, a na rzekach ruszył proces zamarzania, pomoc człowieka ma sens — pod jednym warunkiem: dokarmianie ptaków wodnych musi być rozsądne, punktowe i dostosowane do realnej liczby ptaków. Zakres dokarmiania będzie ograniczany lub kontynuowany wraz ze zmianą pogody, po bieżącej ocenie sytuacji w terenie.

Źródło: www.bydgoszcz.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama