Bydgoska drogówka zatrzymała na DK10 kierowcę, którego obowiązywały cztery sądowe zakazy prowadzenia. Za złamanie zakazów grozi do 5 lat więzienia.
DK10 i rutynowa kontrola — tak zakończyła się jazda 42-letniego mieszkańca powiatu aleksandrowskiego. Policjanci bydgoskiej drogówki zatrzymali go w poniedziałek, 28.09.2026, na odcinku krajówki, gdzie prowadzili nadzór nad prędkością i trzeźwością kierowców.
Funkcjonariusze zatrzymali do sprawdzenia Renault Master. Gdy policjantka podeszła do pojazdu, kierowca unikał kontaktu wzrokowego, a dłonie mu drżały. Poproszony o dokument tożsamości, odmówił podania danych. Po weryfikacji mundurowi ustalili, że mężczyznę obowiązują cztery zakazy prowadzenia pojazdów.
Zakazy orzekły sądy w Radziejowie, Aleksandrowie Kujawskim i Włocławku. Za niestosowanie się do sądowych środków karnych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawą zajmują się policjanci ruchu drogowego z Bydgoszczy — to efekt kontroli przeprowadzonej w ramach nadzoru nad ruchem na Drodze Krajowej nr 10.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze