Sobotnia kontrola w Ciechocinku zakończyła się dla kierowcy BMW zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego i sprawą skierowaną do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego. W 2026 roku brak OC może kosztować tyle, co używane auto.
Ciechocinek, 9.05.2026. Podczas kontroli drogowej policjanci z aleksandrowskiej „drogówki” stwierdzili, że kierujący BMW nie ma ważnego ubezpieczenia OC. Funkcjonariusze zatrzymali dowód rejestracyjny i wystawili mandat za zły stan techniczny pojazdu. Informacja o zdarzeniu trafi do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.
Interwencja dotyczyła jednocześnie dwóch naruszeń: braku obowiązkowego ubezpieczenia oraz usterek technicznych. Pierwsze skutkuje zawiadomieniem UFG, drugie – mandatem karnym i zdjęciem auta z pełnej legalizacji do czasu usunięcia usterek. To scenariusz, który potrafi sparaliżować codzienne dojazdy i generuje koszty od ręki. A prawdziwe kłopoty zaczynają się wtedy, gdy bez polisy dojdzie do stłuczki.
Stawki sankcji naliczanych przez UFG w tym roku są jednoznaczne. Dla samochodów osobowych to do 9610 zł. Dla samochodów ciężarowych i autobusów – do 14420 zł. To opłata za sam brak polisy, bez względu na to, czy doszło do zdarzenia drogowego. Jeśli kierowca bez ważnego OC spowoduje kolizję lub wypadek, konsekwencje rosną – poszkodowani muszą dostać odszkodowanie, a koszty mogą być następnie dochodzone od sprawcy.
OC to obowiązek każdego właściciela pojazdu – bez wyjątków. Kontrola drogowa może zakończyć się utratą dokumentu i mandatem, a zawiadomienie do UFG uruchamia finansowe konsekwencje, których łatwo uniknąć. Dlatego po prostu sprawdź, czy Twoja polisa OC jest ważna i – jeśli straciła ważność – niezwłocznie ją przedłuż. W sprawie z 9.05.2026 policjanci skierowali informację do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego, który zajmuje się egzekwowaniem opłat za brak ubezpieczenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze