Reklama

Chemik zimuje na szczycie IV ligi po 2:0 z Wisłą


Dwa trafienia przed przerwą i szczelna defensywa dały Chemikowi wyjazdowe zwycięstwo 2:0 nad Wisłą Dobrzyń nad Wisłą. Na dwie kolejki przed końcem rundy bydgoszczanie zimują na pozycji lidera z ośmiopunktową przewagą nad Pogonią Mogilno.


Dwa ciosy w trzy minuty. Reszta to kontrola

W spotkaniu IV ligi Chemik Bydgoszcz pokonał w delegacji 2:0 zespół z Dobrzynia. Pierwsza część długo była zamknięta, ale kiedy goście podkręcili tempo, gospodarze nie zdążyli zareagować. Dwie bramki w krótkim odstępie ustawiły mecz.

Gospodarze zaczęli ostrożnie, a po stronie Chemika aktywne były stałe fragmenty. Najpierw spróbowano po dośrodkowaniu, a chwilę później padł gol na boisku Wisła Dobrzyń nad Wisłą.

Po rogu piłkę zgrał do siatki Piotr Siekirka, zaskakując bramkarza gospodarzy. Chwilę potem, po strzale z dystansu, prowadzenie podwyższył Jakub Jarosz. Do przerwy Chemik grał już spokojniej, szukając kontry i pilnując tyłów. Próby Wisły zatrzymywały się na dobrze ustawionej obronie zespołu z Glinek.

Reklama

Druga połowa pod naporem Wisły

Tuż po wznowieniu miejscowi domagali się rzutu karnego, ale sędzia nie wskazał na wapno. Z dalszej odległości sprawdzono czujność bramkarza gości i znów obyło się bez strat. Później były jeszcze stałe fragmenty, groźne wrzutki i strzały nad poprzeczką, lecz Aleks Pelczarski i blok defensywny robili swoje. Najwięcej zamieszania siały dośrodkowania ze stałych fragmentów, jednak brakowało finalizacji.

Była też szansa na trzecią bramkę po indywidualnym błędzie rywali, ale w sytuacji sam na sam nie trafił Patryk Perliński. W końcówce goście jeszcze postraszyli uderzeniami z dystansu, a gospodarze wpadali na mur bloków.

Reklama

Tabela odsłania dystans i terminy

Choć wicelider, Pogoń Mogilno, wygrał u siebie aż 6:0 z Victorią Czernikowo, przewaga Chemika to wciąż solidne 8 punktów. Trzecia przed tą kolejką Unia Wąbrzeźno ograła Kujawiaka 4:0, ale nie skróciło to dystansu do lidera. Do końca rundy zostały dwa mecze.

Po 15. serii gier Chemik prowadzi z zapasem 13 punktów nad Unią Wąbrzeźno. Tyle mówi tabela.

Za tydzień bydgoszczanie zagrają na swoim boisku z Cuiavią Inowrocław, która obecnie jest 15. To ostatni domowy występ w tej rundzie i przedostatni mecz jesieni. Stawka jest jasna: utrzymać rytm lidera i domknąć udaną jesień.

Reklama

Protokół: kto błysnął, kto kartkowany

Gole padły w 19. i 22. minucie – najpierw po sprytnym zagraniu przy rogu, potem po strzale z dystansu. W protokole kartek znalazły się nazwiska Kamila Kuropatwińskiego i Dawida Kamińskiego po stronie Wisły oraz Aleksandra Karbowskiego i Oskara Chęsia u Chemika. W 51. minucie upomnienie otrzymał również trener gospodarzy. Mecz prowadził zespół sędziowski w składzie: Wroniecki (główny) oraz Wysocki i Majewski. Całość zamknęła bezbramkowa druga połowa, w której obrona gości konsekwentnie gasiła ryzyko.

W barwach Chemik Moderator Bydgoszcz od pierwszych minut zagrali m.in. Pelczarski w bramce, z tyłu Hulisz, Karbowski, Kochmański i Wędzelewski, w środku Rysiewski z Jaroszem, a z przodu Jaskuła, Zagórski, Siekirka i Łotoszyński; po przerwie weszli Chęś, Perliński i Olejniczak. Dla Wisła Dobrzyń nad Wisłą bronili m.in. Szymański, Orłowski, Kacperski i Kuropatwiński, a w drugiej połowie pojawili się Czerwiński, Celmer, Winnicki i Szczepański. Obie ławki wykorzystały zmiany, ale wynik nie drgnął.

Źródło: chemikbydgoszcz.pl Aktualizacja: 09/11/2025 12:14
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama