Reklama

Chemik Bydgoszcz wygrywa zaległy mecz 2:0. 6 pkt przewagi


Dwie minuty i po sprawie — Chemik Moderator Bydgoszcz zamknął zaległy wyjazd w Aleksandrowie Kujawskim, zgarniając komplet w IV lidze.


Środowy zaległy mecz 18. kolejki kujawsko‑pomorskiej IV ligi zakończył się wyjazdową wygraną Chemika Moderatora Bydgoszcz. W starciu z Orlętami w Aleksandrowie Kujawskim padło 2:0, a gole dla lidera wpadły tuż po przerwie.

Dwubramkowy cios po przerwie: Karbowski i Wędzelewski

Decydująca była krótka sekwencja wydarzeń. Aleksander Karbowski trafił w 53′, a dwie minuty później Stanisław Wędzelewski dołożył drugie uderzenie — w 55′. Zespół poprowadził trener Wiktor Osiński (Chemik Moderator Bydgoszcz), a gospodarzy – trener Piotr Górnicki (Orlęta Aleksandrów Kujawski). Arbiter główny Perliński, przy asystentach Kinasiewicza i Woźniaka, pokazał po kilka żółtych kartek z obu stron.

Reklama

To był mecz przełożony z początku marca — kolejkę z terminów 7–8 marca odwołano z powodu złych stanów boisk. Mecz dokończono teraz, w środku tygodnia, i punkty pojechały na Glinki.

Po środzie: 6 punktów przewagi w IV lidze

Komplet z Aleksandrowa wzmacnia pozycję lidera. Chemik utrzymuje 6 punktów zapasu nad Pogonią Mogilno, a ligowe podium zamyka Wisła Dobrzyń nad Wisłą14 „oczek” za liderem. Wisła ma już za sobą wiosenną pauzę, związaną z wycofaniem się zimą GLKS‑u ROX‑BUD Dobrcz‑Wudzyn.

W innych zaległych meczach Pogoń Mogilno ograła u siebie Piasta Kołodziejewo 5:0, Wisła z Dobrzynia zwyciężyła Victorię 3:0, a Unia Drobex Solec Kujawski wygrała z Unią Gniewkowo 4:0. Do tego Cuiavia Inowrocław pokonała Start Eco‑Pol Pruszcz 2:0, a Sparta Brodnica zwyciężyła Kujawiaka Kowal 1:0; pauzowała Unia Wąbrzeźno.

Reklama

W sobotę wyjazd do Czernikowa, 25. kolejka

Czy 6‑punktowy zapas urośnie już w weekend? Odpowiedź przyniesie 25. kolejka — drużyna z Glinek zagra na wyjeździe z Victorią Czernikowo, obecnie 9. w tabeli. To okazja, by utrzymać rytm i trzymać konkurencję na dystans.

Skład personalny w Aleksandrowie zostaje w notesie: strzelcy Karbowski i Wędzelewski dali efekt w wyniku, a praca sztabu Wiktora Osińskiego oraz dyscyplina w obronie przełożyły się na zero z tyłu. W tle — techniczne konsekwencje zimowych roszad: pauzy i odwołane marcowe granie wciąż odbijają się na terminarzu.

Reklama

Źródło: chemikbydgoszcz.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama