28-latka zatrzymana w Chełmży za jazdę po alkoholu usłyszała w Sądzie Rejonowym w Toruniu wyrok w trybie przyspieszonym: rok w zawieszeniu, dożywotni zakaz i 12 tys. zł grzywny. W sprawie kluczowa była szybka reakcja świadka.
28.01.26 zapadł wyrok w Sądzie Rejonowym w Toruniu. Kobieta, którą dwa dni wcześniej zatrzymali policjanci, otrzymała wyrok w trybie przyspieszonym: rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz 12 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Krótko i stanowczo.
Alarm podniósł mieszkaniec. 26.01.26 do Komisariat Policji w Chełmży wpłynęło zgłoszenie o kierującej Audi 80, która miała jechać po alkoholu ulicami Chełmży. Patrole ruszyły w rejon ul. Chełmińskie Przedmieście.
Funkcjonariusze minęli auto pasujące do opisu. Zawrócili — a kierująca, na widok radiowozu, zmieniła kurs i zniknęła w labiryncie osiedlowych uliczek. Po chwili samochód stał już pusty. Policjanci przeszukali okolice i przy jednym z pustostanów natknęli się na kobietę oraz mężczyznę.
Badanie trzeźwości 28-latki, którą świadek widział za kierownicą, potwierdziło prawie promil alkoholu. Doszedł jeszcze inny ciężar: dwa aktywne zakazy prowadzenia pojazdów, z czego jeden obowiązuje do końca wrzesień 2028. Kobieta trafiła do policyjnej celi.
Następnego etapu długo nie było trzeba czekać. Policjanci doprowadzili zatrzymaną do toruńskiego sądu, gdzie w tym samym dniu zapadło orzeczenie: rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz 12 tys. zł na Fundusz Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. To finał działania w trybie przyspieszonym.
Ta interwencja zaczęła się od telefonu. Gdy zauważysz auto zjeżdżające z pasa, hamujące bez powodu, jadące zygzakiem — dzwoń na numer alarmowy 112. Takie zgłoszenie może komuś realnie uratować życie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze