Bydgoszcz opowiedziana obrazem – tak można określić wystawę „Obiektyw/nie Bydgoszcz”, która od września zagości w Galerii Sztuki Nowoczesnej. Kilkanaście nazwisk i ponad pół wieku historii miasta uchwyconej w fotografiach – od lat 60. XX wieku po współczesność – tworzy portret Bydgoszczy zapisany w obiektywach. To opowieść o emocjach, wspomnieniach i miejscach, których wiele już nie istnieje.
Ekspozycja prezentuje dorobek artystów związanych z miastem, których twórczość kształtowała lokalną scenę fotograficzną. Na wystawie znajdą się prace Zbigniewa Lubaczewskiego, Jerzego Riegla, Bogdana Dąbrowskiego, Andrzeja Maźca, Stanisława Wasilewskiego, Jerzego Zegarlińskiego, Arkadiusza Blachowskiego, Witolda Jurkiewicza, Zbigniewa Kluszczyńskiego, Wojciecha Hetmana, Wojciecha Woźniaka, Grzegorza Kargóla, Joanny Rajkowskiej, Marka Noniewicza, Marcina Sautera, Violi Kuś oraz Tomasza Dobiszewskiego. To zestawienie łączy twórców z różnych generacji – od lat 60., 70. i 90. XX wieku po współczesność.
Kuratorzy wystawy, Monika Leśniak-Skocka i Wojciech Woźniak, podkreślają, że fotografie pokazują emocjonalną więź artystów z Bydgoszczą i dokumentują zmieniające się oblicze miasta. Otwarcie ekspozycji zaplanowano na 19 września w Galerii Sztuki Nowoczesnej na Wyspie Młyńskiej.
Wystawa składa się z czterech części: „czułość miejsc”, „powidoki przemijania”, „portret” i „obrazy nierzeczywiste”.
„Czułość miejsc” pokazuje więź fotografów z bydgoskimi ulicami, podwórkami i zakamarkami.
„Powidoki przemijania” to ślady pamięci zapisane w architekturze i krajobrazie, a także formalne i konceptualne eksperymenty.
„Portret” przedstawia człowieka i miasto poprzez ślady codzienności.
„Obrazy nierzeczywiste” skupiają się na świetle, fakturze i technice, tworząc przestrzeń wizualnej kontemplacji.
Podział ten ukazuje Bydgoszcz nie tylko jako przestrzeń urbanistyczną, lecz także jako zapis emocji i wspomnień.
Większość prezentowanych prac powstała metodą analogową. Fotografowie korzystali z aparatów średnioformatowych, pracowali w ciemni i stosowali różne techniki, jak izohelia, solaryzacja czy pseudosolaryzacja. Każdy kadr wymagał przemyślenia, a każda odbitka miała swój unikalny charakter. To różni dawną fotografię od współczesnych ujęć tworzonych w pośpiechu.
Kuratorzy zaznaczają, że mimo różnic pokoleniowych także wśród współczesnych twórców wybrane zostały kadry stonowane i uduchowione, co sprawia, że całość wystawy pozostaje spójna.
Muzealna kolekcja fotografii artystycznej obchodzi w tym roku 30-lecie. Jej początki sięgają 1984 roku, kiedy zakupiono pracę Lecha Kunki „Układ XOLY” (1972). W latach 90. koncepcję kolekcji opracowała ówczesna dyrektor muzeum Małgorzata Winter. Kolekcja była rozwijana m.in. przez Ingę Kopciewicz i dr Monikę Kosteczko-Grajek. Obecnie obejmuje ponad dwieście prac reprezentujących różne nurty – od fotografii konceptualnej i neoawangardy lat 80. po sztukę krytyczną, feministyczną, postkonceptualną oraz współczesne realizacje postmedialne i eksperymentalne.
Ważnym wątkiem pozostaje także brak zachowanych archiwów wielu bydgoskich fotoreporterów. Po likwidacji redakcyjnych ciemni i archiwów duża część materiałów została zniszczona. Muzeum pełni dziś rolę strażnika pamięci wizualnej miasta, przechowując fotografie dokumentujące zmiany zachodzące w Bydgoszczy.
„Obiektyw/nie Bydgoszcz” to wystawa łącząca twórców kilku pokoleń i pół wieku historii miasta w jedną spójną całość. Prezentowane prace pełne są czułości, uważności i wrażliwości, a także eksperymentów artystycznych. To obrazy, które pozostają w pamięci i tworzą unikalny zapis Bydgoszczy – od lat 60. XX wieku aż po współczesność.
Wystawę można oglądać w Muzeum Okręgowym im. Leona Wyczółkowskiego w Galerii Sztuki Nowoczesnej przy ul. Mennica 8 od 19 września do 16 listopada 2025 roku, w ramach 11. edycji Vintage Photo Festival.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze