W sobotę tramwaje wracają na Focha, ale mieszkańcy odetchnąć nie zdążą – rusza remont na Gdańskiej. Zmiany w trasach, zawieszenia linii i objazdy komunikacji miejskiej wywołują coraz więcej emocji.
Od 14 czerwca 2025 roku w Bydgoszczy znów zmienia się układ komunikacyjny. Choć tramwaje wracają na Marszałka Focha, to mieszkańców czeka kolejny etap utrudnień. Remont torowiska na ulicy Gdańskiej – jednej z głównych osi komunikacyjnych miasta – wymusza reorganizację tras tramwajów i autobusów.
Na swoje stałe trasy wracają linie tramwajowe nr 3, 5, 8 i 9 oraz autobusy 56 i 62. Tym samym zakończy działalność linia zastępcza, która od początku czerwca kursowała między rondem Jagiellonów a pętlą Rycerska. Radość z powrotu normalności jest jednak krótkotrwała – nowe prace torowe całkowicie zmieniają zasady gry.

Nowy etap remontów wiąże się z czasowym zawieszeniem linii tramwajowych nr 1 i 4. W ich miejsce wprowadzono zmodyfikowaną linię nr 2, która poprowadzi pasażerów od ronda Jagiellonów do pętli Glinki – przez Jagiellońską, most Pomorski i ulice Toruńską, Perłową i Szpitalną.
To jednak dopiero początek układanki. Linia nr 6 pojedzie przez Focha, Naruszewicza i most Władysława Jagiełły do pętli Rycerska. Podobną trasą pojedzie też „jedenastka”. Linia nr 10 natomiast zostanie skierowana na Nakielską – kończąc trasę na pętli Wilczak.
Do obsługi zamkniętego odcinka uruchomiono nową linię autobusową ZaT – kursującą od ronda Jagiellonów do Lasu Gdańskiego (niektóre kursy wydłużone do Bielaw). Co ważne: ZaT zatrzymuje się przy istniejących przystankach tramwajowych, jednak w obu kierunkach prowadzi nieco innymi trasami. Po raz pierwszy linia pojedzie ulicami 19 Marca 1981 r. i Parkową – pokazując, jak bardzo dotkliwy jest brak dotychczasowego połączenia autobusowego w tym rejonie.
Zmiany tras wymusiły nietypową reorganizację samego ronda Jagiellonów – które od teraz pełni rolę głównego węzła przesiadkowego. Linie tramwajowe 3, 5, 6, 8 i 10 będą zatrzymywać się przy dodatkowym przystanku po wschodniej stronie ronda. Tymczasem objazdowe linie tramwajowe i autobusy przesiadkowe zlokalizowane będą po stronie zachodniej. To może prowadzić do dezorientacji pasażerów, zwłaszcza tych spoza ścisłego centrum.
— Przez miesiąc człowiek przywykł do jednych objazdów, a teraz wszystko wywraca się znowu do góry nogami. Ani na przystankach, ani w aplikacjach nie ma aktualnych danych. Za każdym razem muszę iść na czuja — mówi pani Elżbieta, mieszkańka Bielaw.
Według informacji z lokalnych mediów i zgłoszeń pasażerów, największe problemy wynikają z braku czytelnej, graficznej informacji o zmianach – zwłaszcza dla osób starszych i turystów.

Autobusy linii 41, 52, 93 i 94 zatrzymywać się będą w nowym miejscu – przy parkingu P+R w rejonie Lasu Gdańskiego. Tymczasem rozkłady jazdy linii 64, 67 oraz ZaT6 zostaną tymczasowo zmodyfikowane.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze