Dzień Ziemi to okazja, by przyjrzeć się temu, jak naprawdę gospodarujemy przestrzenią, którą mamy. W województwie kujawsko-pomorskim dominują użytki rolne, ale dane opublikowane z okazji święta planety stawiają ważne pytania: jak wygląda struktura użytkowania gruntów w regionie i co z niej wynika? Czy mamy wystarczająco dużo terenów dostępnych dla mieszkańców i środowiska?
Powierzchnia województwa kujawsko-pomorskiego wyniosła w 2024 roku 1 797,2 tys. hektarów. Dane pokazują następujący podział:
Użytki rolne – 64,7%
Lasy – 24,0%
Tereny mieszkalne – 4,1%
Tereny przemysłowe – 0,4%
Tereny rekreacji i wypoczynku – 0,2%
Ale to dopiero początek. Region może się pochwalić 2312 pomnikami przyrody – to mogą być pojedyncze drzewa, grupy drzew, głazy narzutowe, aleje, czy inne formy przyrody nieożywionej, które mają wyjątkowe znaczenie. Do tego dochodzi 92 rezerwaty przyrody, w tym:
leśne,
torfowiskowe,
krajobrazowe,
florystyczne,
faunistyczne,
wodne,
stepowe,
słonoroślowe,
oraz chroniące przyrodę nieożywioną.
To nie tylko liczby – to realne obszary chronione, które tworzą unikalną mozaikę środowisk w regionie. One są żywym dowodem na to, że Kujawsko-Pomorskie to nie tylko ziemia pod uprawę, ale też przestrzeń niezwykle wartościowa przyrodniczo.
Bydgoszcz uchodzi za jedno z najbardziej zielonych miast w kraju. Mamy rozległe lasy, parki miejskie, tereny nad Brdą, Kanałem Bydgoskim, a także naturalne enklawy przyrodnicze, które na co dzień służą mieszkańcom. To zasoby, które dają wytchnienie, budują lokalną tożsamość i są powodem do dumy.
Struktura przestrzenna pokazuje wyraźną dominację użytków rolnych. Ale to nie znaczy, że nie mamy gdzie odpocząć – raczej, że formalnie wyodrębniona przestrzeń do rekreacji to niewielki fragment całkowitej powierzchni województwa.
To, jak korzystamy z dostępnej zieleni, nie zawsze pokrywa się z tym, jak ją klasyfikują dane statystyczne. Często otaczają nas miejsca, które nie są wpisane jako tereny rekreacyjne, a mimo to są wykorzystywane do odpoczynku i kontaktu z przyrodą. Ważne jednak, by reagować, gdy te obszary znikają. Dobrym przykładem była publiczna dyskusja wokół wycinki lasu pod Park & Ride w bydgoskim Fordonie – pokazująca, że mieszkańcy cenią naturę i potrafią jej bronić.
Dzień Ziemi to czas refleksji – nad stanem przyrody, naszymi wyborami, i nad tym, jak planujemy wspólną przestrzeń. Dane z województwa kujawsko-pomorskiego pokazują, że dominującą funkcję pełni rolnictwo.
Jednocześnie mamy szeroką sieć pomników przyrody, rezerwatów oraz różnorodnych form ochrony środowiska – od lasów po torfowiska i tereny wodne. To ogromny kapitał, z którego możemy być dumni i który warto rozwijać.
Nie można też pominąć innych aspektów – choćby gospodarki wodnej. W 2023 roku zużycie wody na jednego mieszkańca (z wyłączeniem rolnictwa) wyniosło 113,5 m³, co pokazuje, że temat zrównoważonego korzystania z zasobów naturalnych to także wyzwanie, któremu musimy się przyglądać.
To, jak korzystamy z przestrzeni, przekłada się na jakość codziennego życia. Z danych jasno wynika, że województwo kujawsko-pomorskie dysponuje dużym potencjałem – i choć większość powierzchni to grunty rolne, zieleń nie znika z horyzontu.
Zielonych miejsc nigdy zbyt wiele – dlatego warto planować z myślą o przyszłości, uwzględniając zarówno gospodarkę, jak i potrzeby ludzi oraz ochronę przyrody. Bo przestrzeń to coś więcej niż podziały procentowe. To codzienne doświadczenie wspólnego życia z naturą – i odpowiedzialność, którą warto pielęgnować nie tylko w Dniu Ziemi.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze