Na wiatach przystanków, za szybami autobusów — dziękczynne plakaty. Miasto prowadzi kampanię „Bydgoszcz dziękuje wolontariuszom”, połączoną z finałem konkursu Bydgoski Wolontariusz Roku 2025.
Plakaty kampanii są na przystankach komunikacji miejskiej w całej Bydgoszczy i wewnątrz autobusów. Codziennie mijają je tysiące pasażerów — przekaz jest prosty: Bydgoszcz dziękuje wolontariuszom.
To gest uznania i sygnał, że bez wolontariuszy wiele lokalnych inicjatyw by nie ruszyło. Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski nazywa tę kampanię „prostym, ale ważnym gestem uznania”. Krótkie hasła, czytelna forma, zero gadania — podziękowanie wprost.
Kampania jest spięta z finałem konkursu Bydgoski Wolontariusz Roku 2025, który miasto rozstrzygnęło na początku grudnia. Dwie akcje obok siebie wzmacniają przekaz: doceniamy ludzi, którzy poświęcają swój czas i energię dla innych. I pokazujemy to publicznie — na ulicy, w autobusie, w codziennym obiegu.
To nie tylko symbolika. Materiały przypominają, że bez wsparcia wolontariuszy wiele działań społecznych, kulturalnych czy charytatywnych nie miałoby jak działać. I zachęcają: zauważ ich pracę, a jeśli możesz — dołącz.

W mieście działają miejsca, gdzie wolontariusze są na co dzień. To Centrum Organizacji Pozarządowych i Wolontariatu, fordońskie Centrum Wolontariatu oraz Centrum Seniorów „Dworcowa 3”. Tam bije serce wielu akcji — od pomysłów po realizację.
„Miasto bardzo dużo zyskuje dzięki ich zaangażowaniu i pracy” — mówi Dorota Glaza, dyrektorka Biura Aktywności Społecznej Urzędu Miasta Bydgoszczy. Krótko i prawdziwie.
Zerknij na plakat przy swoim przystanku. Powiedz „dziękuję” wolontariuszowi, którego spotkasz. A jeśli chcesz się włączyć — zajrzyj do jednego z centrów albo zapytaj w najbliższej instytucji miejskiej, gdzie dziś potrzeba rąk do pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze