Śródmiejscy kryminalni zatrzymali 34-letniego bydgoszczanina podejrzanego o serię włamań. Usłyszał 12 zarzutów, działał w warunkach recydywy, a straty sięgają ponad 15 tys. zł.
Z początkiem października sprawą zajęli się kryminalni ze Śródmieścia. Szybko ustalili, kto może stać za przestępstwami. 34-latek próbował się ukryć. Zatrzymanie było tylko kwestią czasu.
Mężczyzna trafił w ręce funkcjonariuszy ze śródmiejskiej jednostki. Policja łączy go z serią włamań.
Po zebraniu materiału dowodowego śledczy przedstawili mu 12 zarzutów. Obejmują one włamania, ich usiłowanie, a także kradzieże i uszkodzenia mienia. Policja wskazuje, że wszystkie czyny popełniono w warunkach recydywy. Mężczyzna miał wcześniej odbywać karę pozbawienia wolności za przestępstwa podobnego typu. Postępowanie prowadzone jest dalej.
Łączne straty oszacowano na ponad 15 tysięcy złotych. Tyle wskazano.
Jak podkreśla policja, sprawa ma charakter rozwojowy. Na kolejne informacje trzeba poczekać.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze