Nowa linia dezodorantów w sztyfcie, zautomatyzowany magazyn sterowany sztuczną inteligencją i 150 milionów złotych inwestycji – bydgoski oddział Unilevera wszedł w nową fazę rozwoju. Fabryka, która od lat należy do przemysłowych ikon regionu, właśnie przeszła technologiczny przełom. W środę, 21 maja, nową infrastrukturę oficjalnie otwarto z udziałem prezydenta Rafała Bruskiego.
Nowe linie produkcyjne odpowiadają już za blisko 20% całkowitej produkcji fabryki. To właśnie w Bydgoszczy Unilever rozpoczął europejską produkcję dezodorantów w sztyfcie – wcześniej wytwarzanych poza kontynentem. Równocześnie ponad 90% lokalnej produkcji trafia na eksport, głównie do Wielkiej Brytanii, Włoch i Niemiec.
Bydgoski zakład stał się tym samym jednym z najważniejszych ogniw w globalnym łańcuchu dostaw giganta branży FMCG.
Otwarcie Magazynu Automatycznego to druga oś inwestycji. Zdolny do obsługi około 9500 palet i wspierany przez algorytmy sztucznej inteligencji, obiekt automatycznie zarządza zarówno komponentami produkcyjnymi, jak i gotowymi produktami. Efekt? Czas załadunku skrócony z trzech godzin do jednej, liczba ramp zmniejszona o połowę, a zużycie wózków widłowych spadło o 50%.
Dzięki tej inwestycji zakład zyskał większą elastyczność operacyjną i zwiększoną precyzję w zarządzaniu produkcją.
Zatrudnienie w bydgoskiej fabryce wzrosło z 700 w 2016 roku do niemal tysiąca pracowników obecnie. To wynik nie tylko rozwoju produkcji, ale i specjalistycznych procesów wymagających nowoczesnych kompetencji. Unilever nie ukrywa, że rozwój lokalnej infrastruktury wiąże się z długoterminowym planem umacniania pozycji zakładu w Europie.
To również pozytywny sygnał dla lokalnego rynku pracy – nie tylko w kontekście liczby miejsc, ale też jakości zatrudnienia.
Historia fabryki sięga 1931 roku, kiedy działała jako „Persill”. Po wojnie stała się znana jako „Pollena”, a od 1991 roku, po przejęciu przez Unilever, weszła w zupełnie nową epokę. Dziś to jedna z najnowocześniejszych fabryk środków czystości na świecie, a rozbudowa tylko ten status wzmacnia.
Choć szczegóły ekologiczne nie zostały w pełni upublicznione, wiadomo, że zastosowane rozwiązania pozwalają na efektywniejsze zarządzanie surowcami i energią. Nowoczesne linie i automatyzacja to także realna szansa na ograniczenie śladu węglowego i dalsze dopasowanie do globalnych norm zrównoważonego rozwoju.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze