Przez ponad pół roku skutecznie unikał wymiaru sprawiedliwości. Trzy listy gończe, dwa nakazy doprowadzenia i zarządzenie ustalenia miejsca pobytu – mimo tego pozostawał nieuchwytny. Aż do pewnej sobotniej nocy, kiedy czujność bydgoskich dzielnicowych i szybka reakcja na anonimowe zgłoszenie sprawiły, że jego ucieczka dobiegła końca. Desperacka próba uniknięcia aresztowania, agresywny pies i wsparcie strażaków – ta historia pokazuje, że bydgoska policja działa zdecydowanie.
W sobotnią noc, 15 marca 2025 roku, bydgoscy dzielnicowi otrzymali anonimowe zgłoszenie dotyczące dewastacji klatki schodowej jednej z kamienic przy Placu Piastowskim. Świadek podał rysopis sprawcy, który wzbudził czujność funkcjonariuszy. Istniało podejrzenie, że mężczyzna może być osobą poszukiwaną.
Kiedy policjanci dotarli na miejsce, mężczyzna podjął próbę ucieczki. Najpierw usiłował wyskoczyć przez okno, ale widząc funkcjonariuszy zabezpieczających teren, porzucił ten zamiar. W kolejnym ruchu wypuścił agresywnego psa przypominającego owczarka niemieckiego, licząc, że zwierzę powstrzyma policjantów. Jednak funkcjonariusze skutecznie opanowali sytuację.
Mężczyzna zabarykadował się w mieszkaniu. Aby umożliwić policjantom dostęp do wnętrza, na miejsce wezwano straż pożarną. Dzięki ich interwencji funkcjonariusze dostali się do mieszkania, gdzie zatrzymali 43-latka, który od miesięcy ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości.
Zatrzymany mężczyzna był ścigany na podstawie:
trzech listów gończych,
dwóch nakazów doprowadzenia,
jednego zarządzenia ustalenia miejsca pobytu wydanego przez sąd.
Po zatrzymaniu został przetransportowany do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe dwa lata i cztery miesiące.
To kolejne zatrzymanie potwierdzające skuteczność działań bydgoskich dzielnicowych. Od początku roku śródmiejscy funkcjonariusze zrealizowali już 59 nakazów doprowadzeń, eliminując z przestrzeni publicznej osoby ukrywające się przed wymiarem sprawiedliwości.
Każda skuteczna interwencja to krok w stronę większego bezpieczeństwa mieszkańców. Bydgoscy dzielnicowi nie tylko patrolują ulice – konsekwentnie eliminują zagrożenia, doprowadzając do zatrzymań osób poszukiwanych przez sądy i organy ścigania. To działanie realnie wpływa na poprawę porządku publicznego w tej części miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze