Trzy bliskie terminy i kilka mocnych wystaw — Galeria Miejska bwa zaprasza dorosłych, seniorów i dzieci na spotkania ze sztuką wiosną.
W Bydgoszczy ruszył program, w którym sztuka pachnie roślinami, woskiem i świeżo ciętym papierem. Galeria Miejska bwa pokazuje wiosną wystawy i prowadzi warsztaty — najbliższe odbędą się 25 kwietnia, 4 maja i 8 maja.
Start już za chwilę. Od 23 kwietnia trwa ekspozycja „Nów w Pełni / Poza przedmiotem”, która zbiera prace 35 twórców skupionych wokół Stowarzyszenia „Nów. Nowe Rzemiosło”. Na salach widać współczesne rzemiosło w szerokim przekroju — techniki, materiały i autorskie podejścia do procesu, a bydgoska odsłona to największy pokaz tego cyklu.
W sobotę, 25 kwietnia, galeria zaprasza na warsztaty tkaniny poetyckiej towarzyszące wystawie Kornela Leśniaka. Zajęcia są dla dorosłych i skupiają się na tym, jak inaczej „czytać” poezję — przez dotyk, strukturę i materialną formę słowa. Uczestnicy stworzą własne „miękkie listy”, czyli osobiste wypowiedzi o relacjach, bliskości i przyjaźni. To działanie w spokojnym rytmie: igła, nić, kartka i czas na myśl.
W poniedziałek, 4 maja, w cyklu „Sztuka w samo południe” odbędzie się spotkanie „Słodkie owady” skierowane do seniorów. Prowadząca Aleksandra Zubrycka z Muzeum Wsi Mazowieckiej w Sierpcu opowie o pszczołach w tradycji i wierzeniach, a część warsztatowa będzie praktyczna — uczestnicy wykonają świece z naturalnej węzy. W sali zapachnie miodem, a wiedza połączy się z manualną pracą.
W piątek, 8 maja, przy ul. Gdańskiej 3 otworzy się wystawa „Rozdźwięki” Agnieszki Piksy — artystki, ilustratorki i autorki komiksów. Jej prace biorą pod lupę relacje i empatię, zachęcając do namysłu nad tym, jak budujemy życzliwość w codziennych spotkaniach. To obrazy i grafiki, które nie krzyczą — one podpowiadają, gdzie w rozmowie rodzi się uważność.
To nie wszystko — w gmachach galerii można zobaczyć także trzy wystawy czasowe z wyraźnie innym temperamentem. Każda ma swój termin graniczny, więc planując wizytę, spójrzcie na kalendarz.
„Laboratorium koloru. Wystawa pracowni Dzikie Barwy” odsłania kulisy barw: od łąki i lasu po kocioł z pachnącymi ekstraktami i wytwarzanie pigmentów. Pracownia DZIKIE BARWY działa od 2014 roku w Łodzi jako zespół łączący sztukę, naturę i rzemiosło. Na ekspozycji śledzimy cały łańcuch — zbiór roślin, farbowanie włókien, pozyskiwanie pigmentu i wreszcie użycie barw w pracy twórczej. Wystawa jest dostępna do 24 maja.
„Mikołaj Thiel. I nic co nieludzkie nie jest mi obce” to zestaw obiektów i obrazów, które rozpinają rozmowę o tożsamości i relacjach z istotami nieludzkimi. Artysta interdyscyplinarny pracuje z tekstyliami, często z drugiego obiegu, i używa własnego wizerunku jako narzędzia. Tematy, które porusza, to m.in. queerowa tożsamość, ewolucja i zoologia fantastyczna. Ekspozycja potrwa do 17 maja.
„Kornel Leśniak. Nie dosięgam przedmiotów, których dotykam” prowadzi przez doświadczenie bliskości, która nie zawsze się spełnia. Malarstwo olejne, haft i słowo budują intymny świat napięć między „byciem obok” a pragnieniem pełnej obecności. Tę wystawę można zobaczyć do 25 kwietnia — to ostatnie dni na spotkanie z tym głosem.
Program domykają majowe zajęcia dla najmłodszych „Dziecko na warsztat: Rach! Ciach!”, inspirowane twórczością Agaty Marchlewicz. Dzieci będą ciąć, składać i kolorować — poznają technikę wycinanki i z papieru zbudują własne formy: od motywów natury po fantazyjne kształty. Takie warsztaty uczą sprawczości dłoni i oka, a efekty można od razu zabrać do domu.
Wiosenny układ dat jest czytelny: wydarzenia łączą różne grupy — dorosłych, seniorów i dzieci — a wystawy mają wyznaczone finały w drugiej połowie maja. Kto chce złapać pełne spektrum, zaczyna od rzemiosła współczesnego, po drodze zagląda do barwnika w kotle i kończy na komiksowej wrażliwości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze