Wstrząsające wydarzenia rozegrały się późnym wieczorem we wtorek w jednym z domów na terenie Solca Kujawskiego. 24-letni mieszkaniec Bydgoszczy zaatakował nożem swojego 26-letniego znajomego oraz jego matkę. Oboje trafili do szpitala z poważnymi obrażeniami. Sprawcy grozi dożywocie.
Do ataku doszło 6 maja około godziny 23:40. Jak informuje policja, napastnik zapukał do drzwi domu, w którym mieszkał jego znajomy. Po tym, jak 26-latek otworzył drzwi, został zaatakowany nożem. Hałas usłyszała matka, która ruszyła z pomocą synowi. Niestety, również została kilkukrotnie dźgnieta.
Gdy do dramatycznych wydarzeń dołączył ojciec rodziny, udało się wspólnymi siłami obezwładnić agresora – nie bez walki. W trakcie szarpaniny ojciec został pogryziony. Wszystko działo się bardzo szybko. Na miejsce wezwano policję, która zatrzymała sprawcę. Funkcjonariusze zabezpieczyli ślady i zebrali zeznania świadków.
26-latek i jego matka zostali natychmiast przewiezieni do szpitala. Również napastnik trafił pod opiekę lekarzy – doznał obrażeń w trakcie obezwładniania. O stanie zdrowia poszkodowanych na razie niewiele wiadomo, chociaż według pierwszych informacji ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Prokuratura nie miała wątpliwości co do charakteru czynu – mężczyźnie postawiono zarzut usiłowania zabójstwa dwóch osób. Sąd przychylił się do wniosku o areszt tymczasowy na trzy miesiące.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, za usiłowanie zabójstwa grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Śledczy nie wykluczają, że w toku postępowania mogą pojawić się dodatkowe zarzuty, m.in. związane z naruszeniem nietykalności cielesnej i znieważeniem.
Na razie jednak najważniejsze pytania pozostają bez odpowiedzi: co kierowało napastnikiem? Dlaczego zaatakował osoby, które – jak wszystko wskazuje – dobrze znał?
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze