Reklama

BMW wjechało w trakcie kontroli. 80 tys. papierosów w gminie Rypin


Funkcjonariusze z Torunia, przy wsparciu Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Celno-Skarbowego, rozbili nielegalny handel tytoniem w gminie Rypin. W trakcie działań na posesję wjechało bmw z kolejną partią towaru.


Akcja prowadzona przez Wydział do walki z Przestępczością Gospodarczą Komendy Miejskiej Policji w Toruniu, wspólnie z Kujawsko-Pomorskim Urzędem Celno-Skarbowym, odbyła się 25 listopada 2025 r. na terenie jednej z posesji w gminie Rypin. W działaniach uczestniczył również specjalnie wyszkolony pies do wykrywania tytoniu. Funkcjonariusze uderzyli w nielegalny handel tytoniem, który — jak wynika z ustaleń — miał działać w tym miejscu.

BMW wjechało w trakcie działań. I od razu kontrola

W czasie czynności na posesję podjechało osobowe bmw. Za kierownicą siedział 63-letni mężczyzna. Policjanci skontrolowali auto i zabezpieczyli kolejne paczki papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wyliczono, że w tym wątku uszczuplenie na rzecz Skarbu Państwa przekracza 5 tysięcy złotych.

Reklama

Następnie mundurowi przeszukali lokale użytkowane przez 63-latka. Zabezpieczyli ponad 50 tysięcy złotych w gotówce oraz kilkaset dolarów amerykańskich, które — według policji — mogą pochodzić z przestępczego procederu.

Ile towaru bez akcyzy przejęto?

Na samej posesji funkcjonariusze natrafili na 68-letniego mężczyznę oraz znaczną partię nielegalnych wyrobów: ponad 80 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy i 30 kilogramów krajanki tytoniowej. Taki zapas, po wprowadzeniu do obrotu, generowałby poważne straty podatkowe.

Reklama

Według wstępnych wyliczeń łączna wysokość uszczupleń może przekroczyć 170 tysięcy złotych. W policyjnym komunikacie pada też informacja, że straty Skarbu Państwa sięgają blisko 180 tysięcy złotych — różnica wynika z przybliżonego charakteru szacunków na wczesnym etapie sprawy.

Co dalej z mężczyznami?

Obaj — 68-latek z posesji i 63-letni kierowca bmw — odpowiedzą za naruszenie przepisów Kodeksu karnego skarbowego. Jak podaje policja, grozi im wysoka grzywna. To postępowanie skarbowe, a właściwie jego konsekwencje finansowe, bywają dotkliwe zwłaszcza przy dużych ilościach zabezpieczonych wyrobów bez akcyzy.

Reklama

Sprawę prowadzą policjanci z Torunia we współpracy z służbą celno-skarbową. Na razie to tyle, ale już teraz widać, jak duże uszczuplenia dla Skarbu Państwa miała powodować ta linia zbytu. Dla nas tu, w regionie, to konkret: mniej „lewego” towaru i mniej miejsca na takie ryzyko po cichu.

Źródło: torun.policja.gov.pl Aktualizacja: 27/11/2025 18:02
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama