Rodzina z gminy Białe Błota publicznie podziękowała podkomisarzowi Arturowi Durskiemu z Komisariatu Policji w Białych Błotach. Dzięki jego pracy ustalono autora uciążliwych donosów.
Białe Błota. Rodzina, która przez długi czas była nękana przez nieznaną osobę, przekazała pisemne podziękowania dla podkomisarza Artura Durskiego — dzielnicowego z Komisariatu Policji w Białych Błotach. Z listu wynika, że po działaniach policjanta rodzina poznała tożsamość osoby stojącej za donosami i odzyskała poczucie bezpieczeństwa.
„Dzisiaj, dzięki nieustępliwości i doskonałej pracy Pana podkomisarza, nastąpił potężny przełom” — napisała rodzina w liście z podziękowaniami. Opisała też, że po miesiącach stresu mogą swobodnie korzystać z własnego podwórka, a ich 7-letni syn czuje się bezpiecznie.
Adresatem podziękowań jest podkomisarz Artur Durski — dzielnicowy, do którego mieszkańcy zgłaszają się z problemami sąsiedzkimi i rodzinnymi. Taka funkcja to policjant pierwszego kontaktu: przyjmuje zgłoszenia, reaguje na konflikty, a bywa, że wykonuje czynności na polecenie sądu lub prokuratury.
W tym roku Policja obchodzi 100-lecie utworzenia stanowiska dzielnicowego. Historia tej służby i codzienna praktyka pokazują, że stała obecność dzielnicowego w terenie ma wymierną wartość dla mieszkańców — zwłaszcza w sprawach, które dotykają życia sąsiedzkiego i rodzinnego.
Rodzina podkreśliła w liście profesjonalizm i empatię policjanta, a także wniosła o wyróżnienie. To właśnie konsekwencja i zaangażowanie — wskazane przez bliskich — sprawiły, że sprawa nękania ruszyła naprzód. W tym kontekście określenie dzielnicowy z Białych Błot nabiera bardzo konkretnego znaczenia: to osoba, do której można przyjść z realnym problemem i oczekiwać działania.
Podkomisarz Artur Durski na co dzień odpowiada za miejscowości: Drzewce, Jasiniec, Kruszyn Krajeński, Lipniki, Murowaniec. To tam mieszkańcy najczęściej spotkają swojego dzielnicowego i tam mogą liczyć na wsparcie w sprawach wymagających policyjnej interwencji.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze