Bydgoszcz planuje rozbudowę swojej sieci tramwajowej. Nowe linie na alei Wyszyńskiego i przy ulicy Gdańskiej połączą kluczowe osiedla z centrum, co ma zapewnić mieszkańcom szybsze i wygodniejsze podróże.
Miasto zleciło opracowanie projektu torowiska wzdłuż alei Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Trasa o długości 1,6 km połączy rondo Fordońskie z Bielawami. Tory zostaną umieszczone między jezdniami i zaprojektowane jako zielone z odkrytymi szynami. Na Bielawach konieczna będzie przebudowa pętli tramwajowej oraz budowa nowego odcinka ul. Chodkiewicza pomiędzy ulicą Wybickiego a al. Wyszyńskiego.
Dzięki tej inwestycji łatwiejszy stanie się dojazd z centrum Bydgoszczy przez Bielawy i Bartodzieje do ul. Fordońskiej, a następnie do Fordonu. Usprawni to również komunikację z obiektami przy ul. Chodkiewicza – Wojewódzkim Szpitalem Dziecięcym, Wojewódzką Komendą Policji, Uniwersytetem Kazimierza Wielkiego i nowym kampusem Akademii Muzycznej.
Najtrudniejszym elementem będzie włączenie torów do układu na rondzie Fordońskim. Ten zakres został ujęty w koncepcji przebudowy mostu Pomorskiego. Przygotowanie dokumentacji wraz z uzyskaniem zezwoleń zajmie około dwóch lat.
W międzyczasie miasto prowadzi inne zadania tramwajowe z udziałem funduszy unijnych: modernizację torowiska wzdłuż ul. Toruńskiej, budowę linii na Szwederowo, prace projektowe przy rondzie Jagiellonów oraz rozbudowę pętli Las Gdański.
Wkrótce ogłoszony zostanie przetarg na zaprojektowanie torowiska łączącego ul. Gdańską z pętlą przy ul. Rycerskiej. Koncepcja przewiduje budowę dwutorowej linii w osi nowych ulic – Nowoświeckiej i Chocimskiej. Pozwoli to skrócić podróże z północnej części miasta do Śródmieścia i ułatwi dojazd do dworca Bydgoszcz Główna. Inwestycja wpisuje się także w proces rewitalizacji osiedla Bocianowo, zgodnie z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.
Budowa obu tras – przez Bartodzieje i Bielawy oraz z Gdańskiej do Rycerskiej – zwiększy elastyczność sieci tramwajowej. Pozwoli to na utrzymanie sprawnej komunikacji nawet w przypadku remontów, przebudów czy wypadków. Takie rozwiązanie było rekomendowane także przez miejskie stowarzyszenia wspierające rozwój transportu publicznego.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze