49-latek z powiatu inowrocławskiego, mając 1,7 promila, podczas interwencji zaatakował policjanta w gminie Pakość. Sąd 18 maja zastosował wobec niego trzymiesięczny areszt.
Awantura w jednej z miejscowości gminy Pakość skończyła się dla 49‑latka kajdankami i policyjną celą. Najpierw wulgaryzmy i groźby, potem szarpanina z funkcjonariuszem — finał nastąpił w sądzie dzień po weekendzie.
Policjanci zostali wezwani do awanturującego się mężczyzny. Na miejscu od razu sprawdzili trzeźwość — alkomat pokazał prawie 1,7 promila. Mimo obecności patrolu 49‑latek z powiatu inowrocławskiego nie uspokoił się: znieważał funkcjonariuszy, kierował wobec nich groźby, a w pewnym momencie zaatakował jednego z nich podczas zatrzymania.
Funkcjonariusze obezwładnili agresora. Z interwencji trafił prosto do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, gdzie trzeźwiał. Co usłyszał po wytrzeźwieniu? Zarzuty obejmujące groźby karalne, znieważenie funkcjonariuszy, naruszenie nietykalności cielesnej oraz zmuszanie policjantów do odstąpienia od czynności służbowych.
Zgromadzony materiał dowodowy trafił do śledczych i prokuratora, którzy złożyli wniosek o tymczasowy areszt. Wczoraj, 18.05.2026 r., sąd przychylił się do wniosku i zastosował izolacyjny środek zapobiegawczy na okres trzech miesięcy. To decyzja, która zabezpiecza dalsze czynności procesowe i wyklucza wpływanie podejrzanego na postępowanie.
Za znieważenie policjanta grozi grzywna, ograniczenie wolności lub więzienie do 1 roku. Surowsze konsekwencje dotyczą przemocy i nacisku na czynności służbowe: za naruszenie nietykalności cielesnej, groźby oraz wywieranie wpływu kodeks przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. W tej sprawie katalog zarzutów obejmuje właśnie te przestępstwa — dlatego sprawca ataku na policjantów w gminie Pakość czeka na dalsze decyzje już w areszcie.
Sprawa ma swój ciąg dalszy w postępowaniu karnym. Najpierw interwencja i kajdanki, teraz tymczasowy areszt — kolejnym etapem będzie rozstrzygnięcie sądu co do winy i kary.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze