W czwartek, 16 lipca 2026, nad Jeziorem Chełmżyńskim świadkowie wyciągnęli z wody chłopca i rozpoczęli resuscytację; dziecko trafiło do szpitala — jak informuje TVP3 Bydgoszcz.
Reakcja osób wypoczywających nad Jeziorem Chełmżyńskim była natychmiastowa. Chłopiec został wyciągnięty na brzeg, a świadkowie zaczęli masaż serca i oddechy jeszcze przed przyjazdem służb. Po przejęciu akcji przez zespół ratownictwa medycznego dziecko zostało przetransportowane karetką do Szpitala Powiatowego w Chełmży.
Do zdarzenia wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Maszyna lądowała na boisku Legii, jednak — z przyczyn technicznych — lotniczy transport nie został zrealizowany. Chłopiec pojechał do szpitala karetką, gdzie zajęli się nim medycy.
Marcin Kałamarski, radny z Chełmży, publicznie podziękował osobom, które jako pierwsze ruszyły z pomocą: za wyciągnięcie dziecka z wody i rozpoczęcie reanimacji przed przyjazdem służb. Zwrócił uwagę na czujność kobiety, która zauważyła zagrożenie i zareagowała bez wahania. Podkreślił, że w takich sytuacjach liczą się sekundy, a odwaga i opanowanie świadków dały chłopcu realną szansę. Radny przekazał też podziękowania wszystkim, którzy włączyli się w ratowanie życia.
Po interwencji nad brzegiem Jeziora Chełmżyńskiego chłopiec trafił pod opiekę specjalistów w Szpitalu Powiatowym w Chełmży.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze