Przy Szkole Podstawowej w Bądkowie dzieci razem z policjantami z Konecka rozdawały kierowcom jabłka lub cytryny. Taki był finał akcji „Jabłko czy cytryna?” przeprowadzonej 21 maja.
Na wjeździe pod Szkołę Podstawową w Bądkowie zrobiło się we wtorek, 21.05.2026, nietypowo: zamiast mandatów były owoce. Kierowców zatrzymywali policjanci z Konecka, a uczniowie podawali im albo jabłko, albo cytrynę. Prosty sygnał — jedziesz przepisowo, dostajesz coś słodkiego; łamiesz zasady, smakujesz kwaśnego.
Wspólne działanie funkcjonariuszy i uczniów miało jeden cel: zwrócić uwagę na bezpieczeństwo w ruchu drogowym w pobliżu placówki. Mundurowi uważnie patrzyli na prędkość i zachowanie kierujących, a dzieci — z uśmiechem i energią — przekazywały swój werdykt. To była akcja drogowa w Bądkowie, która działa na wyobraźnię bardziej niż tabelka z punktami.
Która liczba przeważyła? Tego dnia do rąk kierowców trafiło 8 jabłek i aż 12 cytryn. Dzieci nagradzały wzorową jazdę, a tam, gdzie policjanci mieli zastrzeżenia, pojawiał się kwaśny akcent. Ważny szczegół: cała akcja zakończyła się bez mandatów — tylko z krótką lekcją i, czasem, kwaśną miną po cytrynie.
To drobna scena z okolicy szkoły, ale z jasnym przekazem dla kierowców z trasy przez Bądkowo: w rejonie placówek edukacyjnych obowiązuje pełna koncentracja i respekt dla zasad. Dzieci wręczyły więcej cytryn niż jabłek — i to jest wynik, który daje do myślenia.
Policjanci z Konecka zapowiadań nie składali, jednak format działań pokazuje, jak można łączyć prewencję z edukacją najmłodszych. Tym razem obyło się bez kar, a lekcja została odrobiona na miejscu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze