W auli Politechniki Bydgoskiej służby i drogowcy rozmawiali o bezpieczeństwie na A1 i S5. Padły konkretne wątki i zapowiedziano ciąg dalszy rozmów.
Bydgoski oddział GDDKiA zainicjował spotkanie, które odbyło się 4 listopada w auli Politechniki Bydgoskiej. W centrum zainteresowania znalazły się autostrada A1 i ekspresówka S5, czyli trasy, którymi wielu z nas jeździ na co dzień. Uczestnicy wymienili doświadczenia, patrząc zarówno na policyjne statystyki, jak i codzienną praktykę na drogach. Zima za pasem, więc wątek przygotowania służb przewijał się często.
Wszyscy grali do jednej bramki: bezpieczeństwo ruchu drogowego.
Po wystąpieniach zaczęła się otwarta rozmowa służb. Swoje spojrzenie dołożyli strażacy, policjanci, pilot ratownictwa medycznego, pracownicy GDDKiA (w tym Punktu Informacji Drogowej) oraz firma utrzymująca odcinki A1. Wśród priorytetów znalazły się ewakuacja w sytuacji zagrożenia, dostęp do bram awaryjnych, czas reakcji interwencyjnej i szybka neutralizacja zanieczyszczeń na jezdni. Rozmawiano o zabezpieczeniu drogi przed wtargnięciem zwierzyny, analizie śmiertelnych zdarzeń z udziałem pieszych na autostradzie oraz o tym, jak lepiej chronić pracowników ekip utrzymaniowych. Ważnym wątkiem była też sprawniejsza komunikacja między formacjami na miejscu zdarzenia.
Padł również temat skuteczności przepisów wobec przekraczania prędkości i organizacji zimowego utrzymania. Te dwa obszary wprost przekładają się na realną liczbę sytuacji niebezpiecznych. Dlatego służby zestawiły doświadczenia z ostatnich miesięcy z planami na najbliższy sezon. Wniosek: liczy się konsekwencja.
Uczestnicy odnieśli się do manewrów służb przeprowadzonych 25 września na MOP Gruczno w ciągu trasy S5. Takie ćwiczenia pozwalają przejść na „tryb praktyczny”: sprawdzić procedury, skorygować detale i ocenić gotowość na potencjalne zagrożenia. To właśnie z nich biorą się konkretne poprawki. To cel ćwiczeń.
Zapowiedziano kontynuację cyklu pod hasłem Bezpieczeństwo w ruchu drogowym. Organizatorzy liczą, że kolejne spotkania znów zbiorą przy jednym stole służby, uczelnię i drogowców, by krok po kroku podnosić standardy BRD. Cel pozostaje niezmienny: bezpieczniejsze podróżowanie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze