Reklama

7,8 mln zł dla 64 klubów w Kujawsko-Pomorskiem – Klub Pro 2026


64 kluby sportowe z województwa kujawsko-pomorskiego dostaną w tym roku łącznie 7,8 mln zł z ministerialnego programu Klub Pro 2026. O szczegółach i kolejnych krokach rozmawiano 20 kwietnia z samorządami i środowiskiem sportowym.


Toruń był dziś jednym z głosów gospodarzy rozmów o wsparciu sportu młodzieżowego. Przy stole zasiedli wiceprezydent Torunia Adam Szponka, wicemarszałek województwa Aneta Jędrzejewska, wiceminister sportu i turystyki Arkadiusz Myrcha oraz wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Kultury Fizycznej, Sportu i Turystyki Małgorzata Niemczyk. Padały konkretne liczby, ale i deklaracje współpracy — bo mowa o pieniądzach, które mają przełożyć się na codzienne treningi dzieci i młodzieży. To dofinansowanie klubów sportowych Kujawsko-Pomorskie ma być wsparciem realnym, liczonym w sprzęcie, godzinach zajęć i opiece specjalistów.

64 kluby w regionie ze wsparciem 7,8 mln zł

W tegorocznej edycji programu „Klub Pro 2026” pieniądze trafią do 64 klubów z województwa kujawsko-pomorskiego. W skali kraju wsparcie otrzyma łącznie 902 organizacje, a budżet całego programu wynosi 104 mln zł. Jego operatorem jest Fundacja Lotto, która dokłada do puli kolejne 10 mln zł. Mechanizm naboru jest prosty do weryfikacji: punktem odniesienia jest System Sportu Młodzieżowego — czyli klasyfikacja oparta na wynikach zawodników i klubów na zawodach.

Reklama

„Kujawsko-Pomorskie to region, który kocha sport” — powiedziała wicemarszałek Aneta Jędrzejewska. Wskazała, że bez równoległych inwestycji w infrastrukturę i szkolenie młodych zawodników nie byłoby ani pełnych trybun, ani medalowych emocji. A ostatnie miesiące — z marcowymi Halowymi Mistrzostwami Świata w Lekkiej Atletyce — pokazały skalę apetytu na sport w regionie.

Na co można wydać środki z programu „Klub Pro 2026”

Program zakłada pokrycie kosztów, które w lokalnych budżetach bolą najbardziej: prowadzenia zajęć dla dzieci i młodzieży, wynagrodzeń trenerów i specjalistów (psychologów, dietetyków, fizjoterapeutów, rehabilitantów), a także zakupu sprzętu, organizacji obozów, udziału w zawodach krajowych i międzynarodowych oraz badań lekarskich. To przekłada się na konkretny komfort pracy: mniej doraźnych zbiórek, więcej zaplanowanych godzin na sali i na boisku.

Reklama

„To właśnie tu, w lokalnych klubach, odbywa się najważniejsza praca” — podkreśliła posłanka Małgorzata Niemczyk z sejmowej komisji sportu. Przypomniała, że przez lata najwięcej pieniędzy trafiało do związków sportowych, a nie do klubów wykonujących „pracę u podstaw”. Ten program ma to zmienić w sposób systemowy — i tym jednym zdaniem środowisko zapamięta dzisiejsze spotkanie.

Lista dyscyplin objętych wsparciem w regionie jest szeroka: od wioślarstwa, kolarstwa i kajakarstwa, przez piłkę ręczną, siatkówkę, koszykówkę i hokej na lodzie, po lekkoatletykę, pływanie, szermierkę, judo, boks, podnoszenie ciężarów, gimnastykę, łyżwiarstwo figurowe, short track, tenis stołowy i żeglarstwo. Tak szeroki wachlarz dyscyplin to szansa, że młodzi trafią do sekcji blisko domu, a nie na drugi koniec regionu.

Reklama

Region dokłada do sportu: obiekty, stypendia, wielkie imprezy

Samorząd województwa deklaruje stałe wsparcie — i pokazuje liczby. W 2025 roku przekazano blisko 5 mln zł na budowę ogólnodostępnych stref aktywności i sal przy szkołach, a niemal 1,5 mln zł trafiło do utalentowanych młodych sportowców w formie stypendiów. W ubiegłym roku nagrody zarządu województwa odebrało ponad 300 zawodników, trenerów i działaczy. To równoległy strumień dofinansowań, który stapia się z programami ministerialnymi — cel jest wspólny: lepsze warunki do treningu od pierwszych kroków w sporcie.

„Droga do najwyższego poziomu sportowego jest długa i wymagająca” — przypomniał wiceprezydent Adam Szponka. Wiceminister Arkadiusz Myrcha dodał z kolei: „Właśnie im dedykowany jest ten program”, wskazując na kluby szkolące najmłodszych. Dla rodziców i trenerów to prosta informacja: gdy pojawia się dofinansowanie klubów sportowych Kujawsko-Pomorskie, rosną szanse na dodatkowe godziny treningów, lepszy sprzęt i pewniejszy plan startów.

Reklama

Cały układ spina jeszcze jedno — marcowe Halowe Mistrzostwa Świata w Lekkiej Atletyce, które World Athletics oceniło jako najlepsze w historii tej imprezy. Fajerwerki na wielkiej arenie mają jednak źródło w codziennym szkoleniu. Dzisiejsze decyzje o pieniądzach oznaczają, że najważniejsze rzeczy wydarzą się tam, gdzie zwykle: na boiskach osiedlowych, salach gimnastycznych i małych przystaniach.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo TakajestBydgoszcz.pl




Reklama