W sobotę, 25 października, parkrun Bydgoszcz świętuje 500. edycję. Organizatorzy mierzą w rekord frekwencji — podajemy gdzie, kiedy i jak dołączyć.
Finałowy akcent tej jesieni zapowiada się wyjątkowo: w sobotę 25 października nad Kanałem spotkają się uczestnicy jubileuszowej 500. odsłony. Organizatorzy chcą, by na starcie stanęło jak najwięcej osób i proszą o mobilizację całych rodzin. „Zapraszamy wszystkich bydgoszczan” — mówi koordynatorka Anita Okulicz. Dla wielu to najlepszy pretekst, by wpaść i zrobić swoje pierwsze kilometry z parkrun Bydgoszcz.
Najwyższa dotąd frekwencja padła podczas 443. edycji, w dniu 5 października 2024 — na mecie zameldowało się 156 osób. Do pobicia: 156 osób.
W każdą sobotę o 9:00 biegacze i piechurzy ustawiają się na skrzyżowaniu parkowych alejek w sosnowym lasku, między stadionem Gwiazdy a ceglanym wiaduktem kolejowym, nad Kanałem Bydgoskim. Start i meta są w tym samym miejscu. Po przekroczeniu linii mety wolontariusz wręcza numerek z zajętą pozycją, a uczestnik skanuje swój indywidualny kod. Rejestracji dokonuje się tylko raz — potem wystarczy przyjść z kodem. „Nie obowiązuje limit czasowy” — podkreśla koordynatorka.
Trasa liczy 5 kilometrów i można ją pokonać biegiem, truchtem, z kijami albo spacerem. Po wydarzeniu w sieci publikowane są wyniki. Aby wystartować, potrzebna jest jednorazowa, bezpłatna rejestracja na parkrun.pl. Reszta to już czysta satysfakcja z porannego ruchu.
Co tydzień potrzebnych jest kilka, czasem kilkunastu osób do obsługi: wydawania numerków, pomiaru czasu, prowadzenia czołówki na rowerze, domykania stawki i robienia zdjęć.
Pierwszy lokalny bieg odbył się 10 stycznia 2015. Inicjatywę rozkręciła Małgorzata Filipek, która po doświadczeniach z poznańskim parkrunem przez dwa lata czekała na podobne spotkania w Bydgoszczy — w końcu sama podjęła się organizacji. To ona została pierwszą koordynatorką w naszym mieście. Od tej decyzji zaczęła się tradycja sobotnich poranków nad Kanałem.
Idea narodziła się w Wielkiej Brytanii: 2 października 2004 w Bushy Park w Teddington wystartowało zaledwie 13 osób. Do Polski parkrun dotarł w 2011 roku, zaczynając od Gdyni. Z czasem dołączały kolejne miasta, w tym Bydgoszcz. Jedna rejestracja pozwala pojawić się na dowolnej trasie w kraju i na świecie. Z biegiem lat powstała „turystyka parkrunowa” — do naszego miasta przyjeżdżali goście z różnych stron, także z Anglii, a nawet Australii, by spędzić weekend nad Kanałem i zaliczyć lokalną trasę. To wspólnota, którą łączy ten sam, prosty rytuał sobotniego poranka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze