Wyjazdowy triumf Zawiszy nad Błękitnymi Stargard 3:2 w 28. kolejce Betclic 3. Ligi utrzymał bydgoszczan na szczycie tabeli i dodał nerwów aż do ostatniego gwizdka.
W Stargardzie piłkarze Zawiszy Bydgoszcz wygrali z Błękitnymi 3:2 i wyszli z trudnej przeprawy z pełną pulą. To był mecz Zawiszy Bydgoszcz, który długo pachniał spokojną wygraną, a jednak kończył się pod ostrzałem. Stawka była konkretna — pozycja lidera Betclic 3. Ligi w 28. kolejce.
Pierwszy błysk przyniósł ładną, szybką akcję. W 13. minucie Sebastian Rak zagrał dokładnie na głowę Filipa Kozłowskiego, a napastnik Zawiszy nie zostawił bramkarzowi wyboru. Gospodarze odbili piłeczkę po chwili — po zamieszaniu trafił Kacper Zaborski w 18. minucie. Niebiesko-czarni odpowiedzieli nietypowo i efektownie: Wojciech Szumilas wkręcił futbolówkę do siatki bezpośrednio z rogu w 37. minucie. Jeszcze przed zejściem do szatni w polu karnym znak dał się we znaki Michał Cywiński — precyzyjną główką podwyższył na 3:1 w 43. minucie.
Po przerwie Zawisza próbowała trzymać mecz na własnych zasadach i dołożyć czwartą bramkę. Ile warte było to prowadzenie, gdy gospodarze rzucili się do odrabiania strat? Odpowiedź przyniósł rzut karny i kontaktowe trafienie Wojciecha Fadeckiego w 57. minucie. Błękitni ruszyli wyżej, ostro dośrodkowywali, a piłka kilka razy niebezpiecznie skakała w polu bramkowym. Zawisza cofnęła się i zagrała na koncentrację — blokowała strzały i czyściła wrzutki, dowożąc wynik do końca.
Najbliższy piątek to hasło #3KOŁAnaLIGĘ i mecz przy wsparciu akcji Cancer Fighters. Klub zapowiedział, że z każdego sprzedanego biletu przekaże 5 zł na rzecz inicjatywy, a wejściówki są dostępne na stronie: http://zawiszabydgoszcz.abilet.pl. Po 3:2 w Stargardzie lider zostaje w Bydgoszczy — kolejny krok w końcówce sezonu padnie już w piątkowy wieczór.
Protokół: Błękitni Stargard – Zawisza Bydgoszcz 2:3 (1:3). Bramki dla gospodarzy: Kacper Zaborski 18, Wojciech Fadecki 57. Dla Zawiszy: Filip Kozłowski 13, Wojciech Szumilas 37 (z rzutu rożnego), Michał Cywiński 43.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze