Rada Miasta podzieli milion złotych z Bydgoskiego Programu Wsparcia Renowacji Zabytków. Wśród rekomendacji jest odbudowa murów Fabryki Lloyda przy Fordońskiej.
Przy ul. Fordońskiej 156 czeka na decyzję radnych spalony gmach Fabryki Lloyda. W puli 1 mln zł z Bydgoskiego Programu Wsparcia Renowacji Zabytków znalazło się miejsce na odbudowę jej ceglanych ścian. To część listy sześciu adresów wytypowanych przez komisję z udziałem Miejskiego Konserwatora Zabytków.
Program ma w tym roku dwa razy większy budżet niż w poprzednich edycjach. Propozycja wsparcia obejmuje nie tylko Fabrykę Lloyda przy Fordońskiej, ale też: remont elewacji frontowej kamienicy przy ul. Dworcowej 2 / Pomorskiej 1 (od strony Dworcowej), remont elewacji frontowej i bocznej przy ul. Podgórnej 5, renowację elewacji frontowej przy ul. Chocimskiej 18, remont portali wejściowych w gmachu UKW przy pl. Kościeleckich 8 oraz remont elewacji frontowej budynku UKW przy pl. Weyssenhoffa 11.
Wartość wszystkich zaplanowanych robót oszacowano na około 3,3 mln zł. Z regulaminu programu wynika jasny termin: wszystkie dofinansowane prace muszą zakończyć się jeszcze w tym roku. Dla mieszkańców oznacza to widoczne zmiany na kilku śródmiejskich elewacjach oraz przy uczelnianych gmachach.
Jeśli interesuje Cię, co już dały te miejskie dotacje, odpowiedź widać na ulicach: w ubiegłym roku odnowiono m.in. elewację przy Nakielskiej 4, część narożnej kamienicy u zbiegu Dworcowej i Pomorskiej (od wschodu), a także zrekonstruowano drzwi do rewitalizowanego gmachu dawnej synagogi w Starym Fordonie.
Dawna stocznia i fabryka maszyn z 1887 roku przez ostatnie lata żyła muzyką. Od 2020 r. właściciel, Łukasz Gliński, otworzył ją na koncerty i wydarzenia, w tym Festiwal Podróżników. W styczniu 2024 r. budynek spłonął; prokuratura stwierdziła podpalenie, ale sprawcy nie wskazała. Po otrzymaniu wskazań od Generalnego Konserwatora Zabytków rozpoczęto porządkowanie terenu, a miasto w ubiegłym roku dofinansowało projekt odbudowy.
Teraz na stole leży rekomendacja: wsparcie odbudowy ceglanych murów Fabryki Lloyda przy Fordońskiej. Ostateczne słowo należy do Rady Miasta. To nie zatrzymało kultury — koncerty przeniesiono w plener, obok spalonego budynku, a w tym sezonie pojawi się tam zadaszenie, które osłoni publiczność przed deszczem i słońcem.
W planie jest ponad 20 występów czołowych polskich artystów. Start już 15 maja
Stocznia i Fabryka Maszyn działała nad starorzeczem Brdy od 1887 r., w pobliżu portu przeładunkowego. Produkowała kotły parowe, żurawie, różne konstrukcje stalowe i łańcuchy holownicze. To stąd wywodzą się barki „Lemara” i „Carmen”. Dziś ten adres ma szansę odzyskać ceglaną sylwetkę — pierwszy krok to decyzja radnych o podziale środków.
Lista rekomendacji jest gotowa, a harmonogram napięty. Gdy zapadnie uchwała, prace na wskazanych ulicach i przy gmachach uczelni będą musiały zmieścić się w tegorocznym oknie czasowym. Najbliższy namacalny punkt w kalendarzu? Pierwszy plenerowy koncert przy Fordońskiej, zaplanowany na 15 maja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze