Świetlica w Niegibalicach dostanie nowe życie, a to dopiero początek. Pierwsze 13 gmin podpisało umowy na 3 mln zł z puli 155 mln zł przeznaczonych do 2027 roku.
W gminie Bytoń w powiecie radziejowskim, w świetlicy w Niegibalicach, 10 kwietnia 2026 r. padł konkretny przykład na to, jak działają nowe pieniądze dla wsi. Termomodernizacja obiektu ma kosztować blisko 200 tys. zł. To jedna z pierwszych inwestycji i jednocześnie sygnał dla mieszkańców innych miejscowości: środki na lokalne potrzeby właśnie ruszyły.
Zarząd Województwa Kujawsko-Pomorskiego podpisał 13 umów z samorządami na łączną kwotę 3 mln zł. Gminy wykorzystają te pieniądze na małą infrastrukturę publiczną: modernizacje wiejskich świetlic, budowę i przebudowę placów zabaw oraz zakup ogólnodostępnych urządzeń sportowo-rekreacyjnych. Podczas spotkania z władzami gmin obecni byli wicemarszałek Aneta Jędrzejewska i członek zarządu Dariusz Kurzawa. „Chcemy wspierać małe ośrodki” — podkreślił Dariusz Kurzawa.
To dopiero pierwszy pakiet — do rozdysponowania pozostaje dużo większa pula środków do 2027 roku. „Wszystkie dotacje solidnie rozliczymy” — zapowiedział wójt Bytonia Artur Ruciński, odbierając umowę na termomodernizację świetlicy w Niegibalicach.
Region uruchamia środki z Planu Strategicznego dla Wspólnej Polityki Rolnej (PS WPR) 2023–2027 w ramach mechanizmu RLKS (Leader) — to narzędzie, w którym projekty wyrastają z lokalnych strategii i realnych potrzeb mieszkańców. Do dyspozycji jest 36,75 mln euro, czyli 155 mln zł. Wicemarszałek Aneta Jędrzejewska mówiła, że celem zarządu jest, aby „pieniądze były blisko ludzi” i faktycznie zmieniały codzienność w małych miejscowościach.
Ramy wykorzystania funduszy są szerokie, ale ściśle związane z życiem wsi. Pieniądze trafią na wdrażanie lokalnych strategii przez Lokalne Grupy Działania, w tym na wsparcie przedsiębiorczości i rozwój pozarolniczych funkcji gospodarstw, poprawę dostępu do infrastruktury publicznej, działania obywatelskie, włączenie społeczne seniorów i młodych, ochronę dziedzictwa kulturowego i przyrodniczego czy skracanie łańcuchów dystrybucji żywności — to znaczy, że produkty mają szybciej i bliżej trafiać od wytwórcy do mieszkańca.
Najbliższe inwestycje to modernizacje świetlic, place zabaw i urządzenia sportowo-rekreacyjne dostępne dla wszystkich. W praktyce oznacza to cieplejsze i tańsze w utrzymaniu budynki, bezpieczniejsze miejsca do zabawy dla dzieci oraz plenerowe siłownie czy boiska, które można wykorzystać po pracy lub szkole. Członek zarządu Dariusz Kurzawa przypomniał, że w poprzedniej perspektywie region rozliczył środki „w 103 procentach”, dokładając do własnej puli niewykorzystane fundusze z innych województw — to ważny sygnał, że projekty są dowożone do końca.
Wójt gminy Bytoń Artur Ruciński deklaruje gotowość do sięgania po kolejne umowy. Tę determinację widać także w wypowiedzi wicemarszałek Aneta Jędrzejewska, która akcentowała wagę inwestycji blisko ludzi. A to, co pojawi się w najbliższych miesiącach na mapie wsi — od odnowionych świetlic po nowe przestrzenie rekreacji — będzie mierzalne w liczbie otwartych drzwi, godzinach spędzonych na boisku i realnie niższych rachunkach za ogrzewanie.
Dla mieszkańca stawka jest prosta: więcej zadbanych, ogólnodostępnych miejsc w zasięgu spaceru i narzędzia do lokalnej aktywności, które wcześniej były poza zasięgiem gminnych budżetów. To część większego procesu w województwie, w którym od lat konsekwentnie stawia się na małe projekty z dużym wpływem — blisko domu i z udziałem społeczności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze