Kierowcy i rowerzyści odetchnęli – nowa kładka nad torami przy Fordońskiej jest już na miejscu, a ruch na jezdni południowej wrócił szybciej niż planowano. To element większej inwestycji rowerowej realizowanej przez miasto.
Po kilku godzinach nocnych prac kładka pieszo–rowerowa nad torami w rejonie ul. Fordońskiej i ul. Sochaczewskiej stanęła na podporach. Dla kierowców oznacza to jedno: ruch na jezdni południowej przywrócono wcześniej, niż przewidywały zapowiedzi. Dla rowerzystów – domknięcie brakującego łącznika na popularnym odcinku w kierunku ul. Wiślanej.
W nocy z piątku 5 grudnia konstrukcję przewieziono z hali wykonawcy, firmy Kormost, jako transport wielkogabarytowy w asyście pojazdów pilotażowych. Po kilku godzinach dotarła na miejsce i została zamontowana. To właśnie dzięki temu czasowa organizacja ruchu trwała krócej, a kierowcy na południowej jezdni ul. Fordońskiej mogli szybciej wrócić do codziennych tras.
Jak informuje Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy, kładka prowadzi nad magistralą węglową i spina ciąg tras dla jednośladów po południowej stronie ul. Fordońskiej. Jej sercem są dwie stalowe kratownice o długości 45 metrów. Nad torami przewidziano osłony przeciwporażeniowe, a na pozostałej długości – balustrady. Do budowy wykorzystano ponad 41 ton stali; na konstrukcji ułożonych zostanie ponad 130 ton betonu zbrojonego.
Nowa przeprawa to część większego zadania: budowy drogi dla rowerów po południowej stronie ul. Fordońskiej – od ul. Sochaczewskiej do ul. Wiślanej. Inwestycja, warta ponad 10 milionów złotych i realizowana w systemie „zaprojektuj i wybuduj”, obejmuje też obejście trasy za peronem przystankowym przy ul. Wiślanej. Zaplanowano nowe oznakowanie poziome przejścia przez ul. Fordońską wraz z remontem infrastruktury pieszej na pasie dzielącym i za przejściem. Całe skrzyżowanie ul. Fordońskiej z Sochaczewską zyska sygnalizację świetlną oraz dobudowany lewoskręt z Fordońskiej w Sochaczewską.
To wszystko ma jeden cel: bezpieczniejsze i wygodniejsze połączenie dla tych, którzy codziennie poruszają się między Fordonem a centrum. Brzmi technicznie, ale w praktyce oznacza mniej slalomów między autami i płynniejszy przejazd przez trudny dotąd odcinek.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze